Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 365 • Strona 6 z 37
  • 7 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Karbek »
Mógłbyś być milszy :) Tak, mam w kurwe tych przepisów tylko że w większości jest podane po pierwsze dla hashu, a po drugie dla nie określonej liczby osób (często też ilości towarexu). Gdyby nie to że jutro chcem to wpiepszyć 1 raz i iść na koncert Gentlemana (żeby nie robić sobie niepotrzebnego przypału z psami) to bym miał w dupie jak to się skończy, ale akurat jutro z chęcią fajnie bym się pobawił nie oglądając występu z wysokości parkietu czy w drugą stronę będąc zmuszonym do kupywania jakiś szczochów w kubkach 0,4... Mgłem to napisać wczesniej
  • 85 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: paszcza420 »
przepraszam, nie dałem rade byc milszym gdyz lewe kolano mi dolega juz od dni paru. chcialbym sie zrehabilitować - baw się dobrze! pozdravw'yam.

a nieco konkretniej: jesli masz wyjebane na walory smakowe to poprostu wrzuc calosc do garnka z masłem (tyle zeby bylo w czym sie rozpuscic i nie za duzo zebys nie przytył), pogotuj na wolnym ogniu z 15-20 minut, zeskrob, ostudź posmaruj kanapkę, ciacho czy tam pomarańczkę i już.
Ostatnio zmieniony 23 listopada 2007 przez paszcza420, łącznie zmieniany 1 raz.
Here is something you can't understand
how he could just make the law to bend
Fucking fascist and retarded slut of his
don't let them tell you to do that or this

Cripples rule everything around me
C.R.E.A.M, that's not my place to be
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: boochos »
a wie ktos moze jaka trwalosc ma raz juz przetopione maselko?? i wpadlo mi do glowy jeszcze cos takiego zeby moze czesci roslinne w garnku zalac zwyklym kuchennym olejem i takie cos podgrzewac. czy mozna taki wzbogacony olej jakos zagescic albo skoncentrowac w jakis sposob??
  • 308 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: kolik »
Przetopione masło szybko jełczeje; nie jadłbym go dalej jak 24h od przygotowania. Trwalszy jest chyba budyń; jakieś 2-3 dni. Najdłużej możesz trzymać kruche ciasteczka albo jeszcze lepiej - pasteryzowny w słoiku sos :-)

Do czystego oleju nie wrzucaj zielska - olej bardzo szybko osiągnie tak wysoką temperaturę, że materiał się zjara, tylko smród pójdzie.
                  ~O~
  • 96 / 1 / 0
Zaczne od tego, ze przeczytalem kazdy komentarz na tym forum z wyrazem 'makumba' i mimo dosc duzej ilosci informacji, nadal nie jest to komplet odpowiedzi na moje pytania.

A wiec,
nie mam swoich plonow ani dostep do jakis samosiej. Chcialbym sprobowac makumbe i zrobic ja z 2 - 3 gramow jakiegos dobrego ziola ( jakis highgrow ). Potrzebna jest mi receptura i dokladny opis przygotowania. Mam pewne zastrzezenia. Makumba na mleku? Kiedy bylem jeszcze mlody :huh: starsi straszyli mnie testami i wtedy pijalem duzo mleka bo niby zabijalo THC. Olej? ile tego oleju i jak go przygotowac. Dodatek masla, rozumiem ze w makumbie chodzi o ten tluszcz. Ile gotowac? Chodzi tu o calkowite rozmieszanie sie kwiatow w mleku czy tez oleju? Jak zjadac? z czym?
Prosze o odpowiedzi ludzi ktorzy pili tu tez jedli makumbe. Czekam na szybka odpowiedz mam nadzieje ze uda mi sie niedlugo wypic taka zupke %-D
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: teflon »
makumba, co to w ogole za nazwa i od czego taka???
  • 31 / / 0
Nieprzeczytany post autor: sKooN »
teflon pisze:
makumba, co to w ogole za nazwa i od czego taka???
lol
Uwaga! Użytkownik sKooN nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 762 / 35 / 0
2-3 gramy zioła to sobie lepiej spal. na makumbe lepiej przeznaczyć odpady, jakieś męskie krzaki czy łodygi.
z normalnego palenia lepiej zrobić jogurcik i do tego proponuje hasz, który rozpuszczasz w oleju, podgrzewając roztwór na łyżce i który to następnie musisz zmiksować z jogurtem. smacznego.

ps: ja wolę palić
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 88 / / 0
Nieprzeczytany post autor: d&b »
kiedys wypilismy makumbe z 5g (kupionych od dilla) na 3 osoby i powiem ze niezle zamiotlo, ciezko bylo sie z fotela podniesc przez 2 godziny. wleawsz mleko do garnka dodajesz troche masla (dla tluszczu) wrzucasz topy gotujesz na malym ogniu jakies 20-30minut przelewasz mleko do szklanki, dodajesz cukier czy tam kakao (wedle uznania) i wlewasz w przelyk. jak w oleju to wiem ze z haszem bierzesz na jakas lyzke (najlepiej w miare gleboką) wlewasz olej. wrzucasz kosc i podgrzewasz potem dodajesz do jedzenia i lykasz. Na faze ponad 1-1,5h czekasz
Żyje z dnia na dzień, o wierzycielach nie pamiętam
Popalam amsterdam, a ty weź się nie wkręcaj

WYŻSZA SZKOŁA ROBIENIA HAŁASU
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Zgadzam się, że na makumbę lepiej sypnąć liśćmi czy męskimi kwaiatami.

deenbe, a nie porobilibyście się lepiej jakbyście spalili te 5 sztuk na trzech? :rolleyes:
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
ODPOWIEDZ
Posty: 365 • Strona 6 z 37
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.