Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9032 • Strona 437 z 904
  • 76 / 2 / 0
[mention]Hexe[/mention]
Gratulacje, że nie palisz chociaż wydaje się to dziwne jeśli chodzi o opiatowców. Ja po strzale papieros to pierwsza rzecz, której potrzebuje. :cool:
W klubie tym jak w escape roomie
Im wiem więcej tym mniej mówię
  • 326 / 54 / 0
22 grudnia 2017Slomiany+ pisze:
[mention]Hexe[/mention]
Gratulacje, że nie palisz chociaż wydaje się to dziwne jeśli chodzi o opiatowców. Ja po strzale papieros to pierwsza rzecz, której potrzebuje. :cool:

Ja również nie pale. Owszem zdarzy się raz na ruski rok dla towarzystwa, ale generalnie ble.
Every time just like the last
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
  • 12800 / 2488 / 0
Ta... poznałem takich "niepalących" heleniarzy na detoksie : ) Niby nie palą, a palą.
  • 235 / 4 / 0
@GG Allin
Miałam różne czarne scenariusze mimo sprawdzenia zawartości.. Niby wiem jak wyglądają ale też myslalam, może dałoby się je tak podrobic ze z wyglądu byłyby niedopoznania, a później jakoś to zapakować. Nie wiem czy to realne, dlatego wolałam spytać.

@Jezus_chrystus
Też tak pomyslalam, tylko w samej "ofercie" było napisane "Tanio", wiec podejrzewam, że coś tam była zorientowana.

@BrownSugar
Przeważnie, jak ktoś ma pozostałości po leczeniu to jest to niewielka ilość, a tutaj była cała oferta- 100mg, 200mg i ampułki więc takie dziwne troche, że komus by tyle i w różnych wersjach lekarz przepisał.

@AlienForms
Czytałam tą przestrogę, ale no właśnie tam był osobisty, wiec bylo to też dużo łatwiejsze do zrealizowania. No i właśnie gdzieś czytalam, że policji nie wolno robić prowokacji i nie mogą jakby proponowac, bo później możesz się tłumaczyć ze Ty nie chciałeś, ale skoro zaproponowali... Jakoś tak to było wyjaśnione. Tylko później gdzieś jeszcze widzilam (ale to się już chyba odnosiło do jakiejś innej sytuacji), że nie wolno im robić prowokacji, ale ze niby oni to jakos inaczej określa (jakaś operacja chyba) i w praktyce w ten sposób robią prowokacje, także sama już nie wiem.

Ale chyba była to jakaś lipa (tzn mam nadzieje, że nie bede miała z tego jakichs dalszych problemow) bo podalam dane, oprócz adresu domowego i zero odzewu do kolejnego dnia. Właściwie kolejnego dnia tez ja napisałam bo pomyślał czy przypadkiem nie trzeba bylo podać nr telefonu a tam miałam podany fejkowy. Odpisal, że numer jest konieczny i na moje pytanie, odpowiedział, że mail nie wystatczy, wiec podałam, ale nawet tego nie odczytal. Ktoś ma pomysł o co może w tym chodzic? Bo szczerze mówiąc trochę się cykam..

EDIT
Jeszcze mi tak przyszło do glowy, że w sumie jest koniec roku i może trzeba sobie trochę statystyki nadrobić. To by wyjasnilalo dlaczego zajmują się randomowymi ćpunami.
  • 1509 / 223 / 0
[mention]Slomiany+[/mention], nie wiem czy jest czego gratulować, po prostu nie palę. Bo mi to śmierdzi okrutnie, a jeszcze wystarczy mi jedna fajka i gardło podrażnione jakbym kwas siarkowy chlała. :*)

Heleniarze i inni nałogowcy na detoksach palą, bo jak już ich nie telepie na wyrze i nie słyszą jak przez mgłę głosów to nie mają co ze sobą zrobić, więc palarnia cały czas przepełniona i tam się pogawędki przy fajce jednej za drugą odbywają.

Co do morfiny - kurwa, ale posucha! Ludzie, nigdy nie było u mnie takiej posuchy na morfinę czy oksy. NIGDY. Nie chodzi nawet o to, że święta, tylko wiele osób się zesrało na jeden delikatny temat i się poodcinali od tej kwestii, część z nich w ogóle udaje, że nie istnieje i naprawdę jest łatwiej o dojazd do innego miasta i załatwienie helu niż o morfinę na miejscu. A, no jeszcze dostałam info o jednej miejscówce, ale zapitalanie ~ 5 h w jedną stronę po to, by nabyć tabsa MST za 60 zł to się mija z celemw takie korki, jakie były jeszcze wczoraj, a już dzisiaj, jutro i dalej to problemy w ogóle z kursowaniem czegokolwiek. Ludzie zachowują się jak pojebani. Nagle zryw i wyjazdy na wiochy, a za chwilę miasto jak po wybuchu bomby atomowej. Jakby każdy w schronie siedział z tymi zapasami żarcia, które robił dwa dni wcześniej. Poracha. Nie znoszę świąt.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 2372 / 317 / 0
[mention]Hexe[/mention] -ówna - i co, jedziesz do Wawy dzisiaj ?? Czy zeszło Ci trochę ciśnienie ? :)
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 1509 / 223 / 0
23 grudnia 2017AlienForms pisze:
[mention]Hexe[/mention] -ówna - i co, jedziesz do Wawy dzisiaj ?? Czy zeszło Ci trochę ciśnienie ? :)
Nie zeszło, ale nie jadę. Właśnie dostałam telefon od kolegi, że (cytuję) "wchodzi do domu, odpala kontakt i zaraz da mi znać, kiedy dobro będzie u nas". Także prawdopodobnie samo do mnie znowu przyjdzie. A do Wawy wybieram się po coś po świętach (27.12., 28.12.?) i na pewno w styczniu, ale wtedy to już prawdopodobnie na trzeźwo. ;)
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 2372 / 317 / 0
lepiej po nowym roku, bo bym się z chęcią z Tobą spotkał, ale między świętami to może być trudne. Za to po nowym roku, jak najbardziej :)
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 1509 / 223 / 0
23 grudnia 2017AlienForms pisze:
lepiej po nowym roku, bo bym się z chęcią z Tobą spotkał, ale między świętami to może być trudne. Za to po nowym roku, jak najbardziej :)
"MASZ MEJLA, POZDR." jak to pisze jeden nasz ulubieniec. %-D

Btw, Coma ma kawałek, zdaje się pt. "Leszek Żukowski", w którym jest tekst "Okłamli mnie z nadzieją, że uwierzyłem i przestanę chcieć". I muszę powiedzieć, że właśnie to nam zrobiono - okazuje się, że wszystko będzie dostępne dopiero po świętach, więc kolega jedzie do matki, a ja zostaję z przeziębieniem i pod kołdrą. :( Nie da rady nic skołować przed świętami, może jedynie przed sylwestrem. Miałeś rację mówiąc mi, że teraz nie ma co się pakować w korki i że pewnie i tak niczego nie dostanę. Ale boli mnie to okrutnie, bo JA MAM PIENIENDZE nawet, nie byłoby żebrania, nie jestem na skręcie, więc nie ma brania na litość. A tu jak na złość nie ma gówna, więc pieniądze mogę sobie wsadzić. Pozostało mi cieszyć się Twoim szczęściem z powodu wczorajszego przybycia do Ciebie św. Mikołaja. :*)
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 84 / 6 / 0
Ehh u mnie dobro dopiero po świętach zawita, 10 mst 200, będzie acetylowanko. Odzyskałem prawilny kontakt, cale szczęście.
alkohol, heroina, kokaina.
ODPOWIEDZ
Posty: 9032 • Strona 437 z 904
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.