- 100 ml etanol bezwodny
- 20 g bezwodnego siarczanu sodu
- Wszytko razem do butelki
- Wstrząsać mieszaninę
- Otrzymujemy ok 150ml alkoholu z siarczanem sodu
- Siarczanu sodu jest jak by mulisty wylewamy go potrzebujemy tylko alkohol .
10g izopropylofenidat rozpuszczamy w otrzymanym alkoholu i odstawiamy w szczelnie zamkniętej butelce.
Wraz z upływem czasu (co najmniej jeden tydzień) dostosowuje się do prawa działania mas
Opiera się ona na Prawo działania mas:
ROCO-R + H 2 O ↔ RCOOH + R'OH
Otrzymujemy etylofenidat z niewielką ilością izopropanolu
Był temat w kuźni... ale jakoś przeszedł bez większego echa i odzewu a sądząc po ilości stron w temacie EPH'a wygląda na to że była to BDB substancja. Zapraszam wszystkich fenidatowych smakoszy do dyskusji.
jak ostatecznie oczyścić etylofenidat? co może pójść nie tak?
Jednak warto wspomniec, ze methylphenidate I ethylphenidate to strasznie chujowe narkotyki, powoduje duzy zjazd I duze cisnienie, a faza na nich wcale nie jest taka dobra. Mocno siadaja tez na serce I uklad krwionosny.
27 czerwca 2017synapse pisze: To prawda.
Jednak warto wspomniec, ze methylphenidate I ethylphenidate to strasznie chujowe narkotyki, powoduje duzy zjazd I duze cisnienie, a faza na nich wcale nie jest taka dobra. Mocno siadaja tez na serce I uklad krwionosny.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Dorzucam jeszcze post innego użytkownika, który przetestował to w praktyce:
16 maja 2012Tyler Durden pisze: Sprawdzałem i wyniki nie są jednoznaczne. Z jednej strony, wrzucenie podwójnej dawki MPH nie dawało mocniejszej 'fazy', za to połączenie MPH z EP dawało dodatkową moc (tak samo wrzucanie podwójnej dawki EP nie dawało różnicy - dawki muszą być sporo wyższe jednak). Także sporo piłem na MPH i wtedy też zauważałem lepsze działanie na imprezie niż MPH na trzeźwo, tak jakby wzmocnione metabolitami MPH z alkoholem (=EP).
Z kolei jak robiłem przerwy w używaniu MPH na korzyść EP i potem wracanie do MPH po przygodzie z EP, to zauważałem jakby MPH działało nieco słabiej poprzez właśnie lekkie uodpornienie na EP <- i to chyba najbardziej cię interesuje w tym temacie. Fakt faktem, że "faza" i tak była inna przez noradrenalinowe mocniejsze działanie MPH. Zgaduję, że występuje jednak tolerancja krzyżowa na blok dopaminy i wtedy wzięcie MPH po ciągu z EP daje bardziej speedowe działanie niż dopaminowe.
Nie ma co się tym jednak zbytnio przejmować, te środki są tak świetne pod względem tolerancji, że po ciągu z EP, kiedy MPH działa nieco słabiej, po tygodniu wszystko wraca do normy (przynajmniej u mnie).
Tyle, że ja biorę jeszcze antagonistów NMDA i parę innych smakołyków.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
