Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 150 • Strona 13 z 15
  • 594 / 34 / 0
10 grudnia 2017endother pisze:
Ja wyleciałem przez benzo z: żabki, firmy taty, i grupy karate.
( [mention]ledzeppelin2[/mention] Ja biorę tam nawet DOC'a na spokojnie
Sorry, za OT, ale DOC to jeden z najlepszych sajko do pracy !
Uwaga! Użytkownik zakriahh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 538 / 66 / 0
Pracuje jako programista freelancer. Zawód w większości wykonuje u siebie w domu, ale parę razy miałem wyjazd za granicę gdy miałem dość potężny projekt dla firmy w USA na umowę i mnie ściągnęli abym tam pracował w grupie.

• Przy projektach "domowych" benzo mi się przydaje (ale nie jest jakoś specjalnie konieczne), gdy już cały plan w postaci teoretycznej mam wykonany zawczasu i pozostaje mi jedynie go przenieść na wersję praktyczną. Benzo w takiej sytuacji zabija jakąkolwiek niechęć, znudzenie i przekładanie.
• Przy projektach wyjazdowych, to benzo to dla mnie konieczność. W pierwszej kolejności zaleczyło mi jet laga. Potem jest konieczne przy jakichkolwiek relacjach interpersonalnych - wymagane poważne podejście biznesowe, które dla mnie (studenciaka, ćpuna z fobią społeczną, który większość czasu siedzi w piwnicy) jest ultra wyzwaniem. Następnie praca w grupie z zupełnie obcymi osobami - tutaj benzo pozwala mi zachować cierpliwość, być miłym i przede wszystkim jakoś pracować w grupie (do czego nie jestem przystosowany, bo 90% pracuję samemu, albo najwyżej jak w grupie (ale w domu) to kontakt odbywa się przez chaty, videorozmowy itd.

Póki co benzo mnie w takiej pracy nie zawiodło, ale istotna uwaga - KLUCZ to odpowiednie dawkowanie. Do każdej sytuacji mam sobie przygotowaną odpowiednia dawkę. Raz przesadziłem wsuwając trochę za dużo, jeszcze biorąc łyka piwka przez przypadek i skończyło się na tym, że pojebałem się gdzieś w kodzie. Przez ponad godzinę zastanawiałem się co zjebałem. Stwierdziłem, że odpuszczę sobie i pójdę spać, a gdy rano wstałem to zauważyłem, że po prostu popełniłem jakiś totalnie noobski błąd przekręcając coś oczywistego.
Jednak nie wyobrażam sobie pracować fizycznie na benzosach. Ja potrzebuje wygodnego fotelu, muzyczki i wskazówek wcześniej przygotowanych na trzeźwo.
This world makes us sick
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives

Biore: :pacman: :strzykawka: :papieros: :lsd: :wino: :ghb: :kreska: :nos: :hel:
  • 468 / 25 / 0
Z racji zawodu jaki wykonuję (od pewnego już czasu) powinienem być całkowicie trzeźwy w pracy, ale wiadomo, że poranek zaczynam 2 mg klona, później popołudniu kolejna dorzutka, następne 2 mg. Współpracownicy wiedzą, bo to jednak branża pokrewna bardzo z wszelakiej maści lekami. Ważne, żeby się nie zajebać mułem, ogarniać wszystko, NIE POPEŁNIAĆ BŁĘDÓW! Bo przez jeden niepoważny błąd mógłbym się pożegnać z pracą z wilczym biletem i sprawą sądową zapewne. Aha tak, zdarza mi się też jebnąć w godzinach pracy piwo czy dwa.
W klipach możesz kurwa palić stuzłotówki
Z pożyczonym złotem i przy cudzych Mercedesach
Możesz pusty być i gasić te stylówki
Mnie to obojętne dzieciak.
  • 1973 / 207 / 0
Mi 1mg alprazolamu pomagał w pracy. Nie bałem się wyjść do ludzi i byłem pogodniejszy. Czas też przyjemniej (szybciej) leciał.
Take DXM and Be Happy
  • 8103 / 914 / 0
Jak pracowalem jako ogrodnik to benzo nie nadawaly sie do pracy.Pracowalo sie dwa razy ciezej, ale do jakis lekkich prac np: biuro, benzo przydadza sie na pewno.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1973 / 207 / 0
Ja pracowałem ciężko fizycznie i mi 1mg alpry nie przeszkadzał. Ale co organizm to organizm.
Take DXM and Be Happy
  • 1095 / 34 / 0
etizolam to nawet wydaje sie ze dodaje energii w nieprzesadnym wrzucie.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 1973 / 207 / 0
Na każdego benzo działa inaczej. Jednego pobudzi i uspołeczni, drugiego uśpi, a trzeci napadnie na bank. To loteria. Ważna jest też dawka. O ile po 1mg mogę pracować, tak po 5mg już nie byłbym w stanie raczej. Chociaż alprazolam nigdy mnie jakoś szczególnie nie usypiał.
Take DXM and Be Happy
  • 2230 / 370 / 0
Wiem wiem co pisze na ulotce.

Ale ciekaw jestem jak by się pracowało na maszynach.
Robiłem na różnych sprzętach, mniej czy bardziej bezpiecznych - monotonna praca.

A ostatnio mam fazkę na jakiś wózek/ładowarkę ;]
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 1008 / 204 / 2
Ja funkcjonuje tak:
1mg alpry przed wyjściem do pracy, potem mocna kawa lub energetyk, na lunch %-D +0,5mg i wieczorem jeżeli jakieś wyjście towarzyskie to kolejne 0,5mg.
Staram się nie przekraczać dawki 2mg/doba, a jak mam wolne to w ogóle nie biorę, choć męczą czasem lekkie objawy odstawiennie, ale na to najlepiej z 20mg diazepamu lub 0,5mg klona, ale do pracy to mnie za bardzo rolki i klony zamulają, więc nie biorę ich jeżeli muszę być ogarnięty.
Kiedyś kombinowałem z flubromazepamem (RC) dawki 4-8mg, ale problem w jego długim czasie półtrwania, w moim przypadku na następny dzień nie czuć już za bardzo działania substancji, ale jak wezmę znowu to się kumuluje w organizmie na tyle, że po tygodniu w niedzielę mam już stany amnezyjne, nie pamiętam co robiłem w poniedziałek, itp.
Więc ogólnie jak dla mnie do pracy, żeby ogarniać tylko alpra się nadaje, a czasem zamiast kawy jakieś niewielkie ilości stimów.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 150 • Strona 13 z 15
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.