Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
04 grudnia 2017adamele22 pisze: W takim razie terapia szokowa to ayahuasca wyłącznie?
Jest jeszcze jakaś alternatywa?
Czytałem trochę jeszcze o microdosingu, ma to jakiś sens czy raczej się w to nie bawić? Wiem, że na każdego rzeczy działają inaczej, ale pytam doświadczonych, jako że sam nie wiem jak się do tego zabrać.
Alternatywa to grzyby psychodeliczne. W tym wypadku musi być trip sitter. Chodzi głównie o to, że lęki będą przeżywane jeszcze raz i wtedy będziesz miał możliwość spojrzenia na nie z innej strony, zaakceptowania ich.
Lizergamidów na razie nie tykaj.
Polecam Ci obejrzeć odcinek 4 sezonu 1 Hannibal. W jednej scenie Hannibal podaje wywar z psychodelicznych grzybów swojej podopiecznej Abigail. Potem zobaczysz tego konsekwencje. Dokładnie obejrzyj odcinek, bo ważna jest "jak doszło do traumy Abigail".
Jeszcze co do grzybów. Jeśli nie masz dostępu, to polecam syntetyczną pochodną psylocyny: miprocynę. Całkiem niezła, ale nijak się ma do prawdziwych grzybów z psylocybiną i psylocyną.
A grzyby w normalnej, rekreacyjnej ilości?
04 grudnia 2017blackgoku pisze: Lizergamidów na razie nie tykaj.
Rutynowe pytania
Lekarz (lub ktokolwiek inny) zaznajomił Cię z potencjałem uzależniającym benzodiazepin? Co z bezpieczniejszymi metodami leczenia? Wiele antydepresantów ma potencjał przeciwlękowy, a dopóki się nie rozkręcą, można się wspomóc benzynami. Wspominasz o napadach paniki - beta blokery bywają tu pomocne.
Psychoterapia? Od paru lat w leczeniu PTSD funkcjonuje prosta metoda o wysokiej skuteczności, ale niestety może budzić opory. W skrócie, polega na (pod opieką specjalisty oczywiście) opowiadaniu o traumatycznym przeżyciu. Z czasem człowiek coraz bardziej oswaja się z bolesnymi wspomnieniami. Samodzielnie są jeszcze techniki relaksacyjne, ale to dosyć żmudna nauka. Za to jak już się ją opanuje, można się uspokoić na pstryknięcie palcem. No i trening uważności.
Wyleczenie z zaburzeń lękowych lekami, to rzadka sytuacja. W takich sytuacjach działają one zwykle tylko objawowo. Oczywiście jest szansa, że na lekach po jakimś czasie nauczysz się wzorców funkcjonowania pozbawionych lęków i po odstawieniu leków nerwica nie wróci, ale osobiście polecałbym (przynajmniej jako dodatek) psychoterapię.
P.S.
LSD TEŻ ma zastosowanie w psychoterapii, Grof o tym pisał.
Jeśli to naprawdę aż takie ryzyko, to się zastanowię, no ale kusi jednak.
Oczywiście teoria jest prosta - lekarz stwierdzi, że wszystkie substancje z wykazu nielegalnych są zabronione w takim przypadku i pogłębią chorobę. Psychika jest taka, że możesz sobie zaszkodzić najszlachetniejszym lekarstwem a naprawić wypijając czarę goryczy.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
