Otóż moja psychika tak odbiera muzykę, że większość kawałków "wizualizuje" mi i kojarzy pewne miejsca, tzn. że gdy słucham jakiejś tam piosenki, nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z pewnym miejscem i wizualizuje sobie je.
Przez ostatnie pół roku zdarza mi się coś takiego:spaceruję upalony po osiedlu słuchając muzyki, mam dobry humor etc. przełączam sobie piosenki, natrafiam na jakąś fajną, i po chwili zauważam że jestem w tym miejscu, z którym ten kawałek mi się kojarzy.Zaznaczam, że miałem tak około 8 razy.Jak to można wytłumaczyć ? Zwykły zbieg okoliczności ? Bo to oczywiście jest dla mnie najbardziej prawdopodobne, ale żeby tak często to się zdarzało.. ?
Nie będe mówił o innych piosenkach bo byście pękali ze śmiechu co ta zła marihuana robi ze miomi myslami ale musze sprubować na fazie posłuchać gotyku ale przypuszczam jak będzie: średniowiecze i że jestem jakimś królem czy magnatem. BOSKO
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Pan Prezes pisze: Zjaram sie, puszczam nutke, zamykam oczy, i wkręca mi sie, że to nie tylko jest piosenka ale film! Film o życiu!
Pan Prezes pisze: Zjaram sie, puszczam nutke, zamykam oczy, i wkręca mi sie, że to nie tylko jest piosenka ale film! Film o życiu! Od pierwszych nutek (urodzenia) do ostatnich (śmierci) jakiegoś człowieka (najprawdopodobnie mnie).
strunaman pisze:
chciałbym pojechać do światyni w delfach o ile puszcza jeszcze te gazy MAGICZNE ;]
<><><>><<><><><><>
Mogłem być kałem albo kosmosem...
>>>>>>>>>>>>>>
mr. don igrkupe we własnej osobie !!!
Kolejna paranormalna jak mi siezdaje rzecfz to ostatnio w robocie widizałem. Ptrzyłem na niebo w kierunku południowo zachodim, nagle widzę tam jakby jakaś rysę (nie duża) na niebie, potem zmieniła kolor na czaarny i cały czas sie tam utrzymywała. a co najciekawsze to ze wszystkich stron leiały samoloty wojskowe, bodajze
eFy 16 w tamtym kierunku.
alkocholik pisze: Kiedyś sam ubakany wychodzę na balkon patrzę w gwiazdy, a tu nagle w jednym punkcie \widze takei cosjakby ktoszapalił zapałke, potem ona zgasła i bylo pusto. Byłem pewien, ze to znak od kosmitów, albo jakieś ich posuniecia, wiedizialem też, ze nikt mi nie uwioerzy. Potem jak sie wczytałem w temat to byl to błysk słońca odbity od niużywanego satelity.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
-misiek co ty?
udałem, że to tylko żart hehe
Okazało się iż kiedy kładę właśnie ten typ filiżanek na mokrym, przy odrobinie szczęścia wytwarza się coś w rodzaju poduszkowca i wystarczy jej dotknąć aby przesunęła się o kilka centymetrów, a odpowiedzialne jest za to specyficzne dno. Nawet wyuczyłem się tego numeru :cheesy:
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Czasem się zdarza.. Duchy też lubią sobie porzucać naczyniami ;-) Albo źle ułożyłaś i się poprzewracało ;]
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.