Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Wyobraźcie sobie, że ten Poltram dostałam bezpłatnie. Zdziwiło mnie to, bo za pięćdziesiątki, nawet wypisane na "P" trzeba jednak pare groszy zapłacić (około 2,50), a to dostałam zupełnie za darmo.
sproboj pokruszyc kilka tych tabletek na proch czyms twardym i zalej wodąpomieszaj i przefiltruj moze i trzeba troszke wiecej wody niż do zwykłych ale to nie jest chyba problem podac sobie dozylnie nawet 10 ml wody.
zawsze mozna je zjesc ;) ja tak przynajmiej robilem. gryzlem je (smacznego) albo kruszylem na proszek zalewalem wodą i pilem
Oto instrukcja:
Skladasz kartke papieru na pol. Nastepnie wkladasz do srodka interesujaca cie ilosc poltramu retard i rozgniatasz (najlepiej szklanka z plaskim dnem). Troche sie pokrusza i poprzyklejaja do kartki, wiec trzeba miec np. dowod osobisty albo cos plaskiego i twardego zeby wszystko zeskrobac. Tak pokruszone zostawiasz na tej samej zlozonej na pol kartce i walkujesz mocno szklanka. Otwierasz i masz proch, tyle ze poprzyklejany do kartki, wiec znow uzywasz dowodu zeby wszystko zeskrobac. Proch sypiesz na lyzke, zalewasz woda i gotujesz, znaczy sie podgrzewasz zapalniczka lyzke od spodu (najlepiej miec dwie i zmieniac co 10-15 sekund jedna na druga, zeby dac ostygnac troche jednej, bo moze ja szlag trafic z goraca jak za dlugo sie pali). Aha i uzywajcie tylko zapalniczek gazowych, nie zadnych swieczek itp.! Jak zacznie wrzec i wszystko sie rozpusci bierzesz pol filta od szluga np. (moze byc tez kawalek waty, ja osobiscie preferuje filtry od szlugow), kladziesz go na lyzke i zaciagasz roztwor strzykawka (lepiej poczekac az roztwor ostygnie, cieply wylewa sie ze strzykawki). Potem mozna jeszcze raz zalac lyzke zimna woda, zamieszac czyms (np. oslonka na igle) i zaciagnac przez filtr od szluga np. jak juz wczesniej pisalem. Taki roztwor jest gotowy do strzalu. Ot i cala filozofia. Bralem i biore tak juz dlugi czas i wszystko ze mna ok. To tyle.
edit. ALE pod wpływem ciepła się rozpuszcza! Idę gotować kolacje ;-)
ewdit2. Eeee... Retardy...dużo roboty, a wjazd jakby gorszy, smak troche dziwny i działanie jakby słabsze. Chociaż hm, wczoraj poszedł gram a teraz 800 to może i dlatego.
Gargamel jak rozumiem, Ci też po zagotowaniu na łyżce zostaje dziwna papka? Nie tramadol, bo ma inną konsystencję, grudkowato-woskową. I jeszcze jedno, Ty zdrapujesz coś z tabletek zanim je rozkruszysz? (ja nie)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.