Znacie? Co o nim sądzicie?
Wiem ze to neuroleptyk i nie powinno sie go ćpać, ale po wrzuceniu z koleżanką po trzy było bardzo miło.
Dostaliśmy to od starego osiedlowego pijako/ćpuna/schizofrenika.
fiziumiziu pisze: jest to dobrry lek, jesli jest sie naprawde powaznie choruym,zwykle dostaje sie go w szpitalu.
Hey ho, here we go
Ever so high.
Iwan pisze: fascynują mnie neuroleptyki
kroppka pisze: wypilem chyba z pol butelki tego gowna, nic rekraacyjnego , liczylem na jakiekolwiek uspokojenie, nic z tych rzeczy. Odradzam, porabalo mnie solidnie,starzy dobrze ze byli w domu zawiezli mnie do szpitala na odtrucie . BTW tydzien w tworkach na obserwacji z powodu nieudanej PS. To shit
alpra pisze: Skutki leczenia neuroleptykami w szpitalu psychiatrycznym]
Odsylam do watku: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12830
Wchodzi w interakcje z wszystkim z czym się da po szlugach jest najgorzej a po alko miałem haluny, po tabace przechodzą po głowie ciary jak po czystym speedzie a po siupie na zwale słyszałem dziwne głosy ;P
Czy może po prostu w takiej sytuacji zastosować się do ulotki?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
