Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 76 • Strona 8 z 8
  • 238 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mya »
@RuShak, faktycznie, jestem pewnie jedną z młodszych osób na tym forum, ale to akurat nie powinno być wyznacznikiem. ja również mam swoją ekipę (chociaż oczywiście czasem dochodzą lub odchodzą różne osoby) z którymi można pić dla samego upicia się i z którymi można pić przy tym konstruktywnie rozmawiając (o ile słowo 'konstruktywnie' jest odpowiednie przy fakcie upojenia alkoholowego... na pewno do głowy przychodzą przeróżne myśli, które są omawiane na forum). wszystko zależy od nastroju - czasem masz ochotę po prostu napierdolić się w trupa, a czasem kulturalnie wypić piwo, dwa, trzy i być w miłym towarzystwie.
kiedy napisałam o jakimś namawianiu na siłę? jeżeli odnosisz się do mojego zdania "chyba aż nadto przyzwyczaiłam do wódki w piątek i piwa w sobotę" to pisałam to raczej eufemistycznie, że bardzo lubię alkohol i z chęcią w wolne dni go piję.
skrzydlatych wiatrów pełne niebieskie przestworza,
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Czasami tracę wiarę w ludzką percepcję wzrokową.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 50 / / 0
Nieprzeczytany post autor: viper343 »
noo u mnie tak było :D słabo pamiętam kiedy coś piłem...może z miesiąc...z półtora temu...

wole na coś lepszego wydawać siano, bo po alko jest tylko zamuła, śmierdzi z japy, i nic się z libacji nie wynosi poza napieprzającą głową ;]
"Jak na deszczu łza,
cały ten świat nie znaczy nic, o nic
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil..."
  • 290 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bluecocaine »
Ja mam różnie czasem pije przez jakiś czas potem znów nie pije, ogólem jak zaczynałam brać amfę to piłam mało albop wogóle później znowu piłam ale w granicach zdrowego rozsądku, teraz biorę i piję (ale nie na zgona). Jakiś czas temu miałam okres ze chlałam tak żeby przysłowiowo wpaść pod stół, ale na szczęście mi to przeszło
Uwaga! Użytkownik Bluecocaine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 413 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: Adm »
Ja nie byłęm pijany chyba z 1,5 roku.Nie sądzę żebym coś stracił.
Lubię się napić piwko,kielicha albo drinka,ale opić sie to nie.
Wogóle nie ma w tym nic ciekawego:jest sie czerwonym,robi sie duszno,żołądek boli,jest sie jakiś ospały.
Widziałem akcje jak dwóch pijanych dobrych kumpli szarpią się na ulicy,albo jak twój ziomek przysiewa ci jakieś hujowe akcje,zaczyna cie wyzywać.Albo kiedyś jak goście z osiedla sie opili i rozwalili przystanek po czym złapały ich suki,efekt:po 600 zł do zapłąty i 30 godz. społecznych do odrobienia.
Tak więc widzicie jakie alkohol (w nadmiarze)przynosi wspaniałe efekty.
  • 290 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bluecocaine »
Moja kumpela sobie porobiła sznity pod wpływem alko auć :nuts: :wall: masakra...
Uwaga! Użytkownik Bluecocaine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 76 • Strona 8 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.