Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
niebieskie
znaczek mitsubishi
wlkp
dobre w c*** pixy wymiataja na poczatku jest ciezko ale pozniej jest zajebisty stanik polecam!!!!! euforia buajnko w glowie wszystko co najlepsze
Kolor: biały
Logo: http://img462.imageshack.us/img462/1516/1rc4.png tylko że biały
Gdzie: Pomorze
Kiedy kupione: w tym tyg.
Sposób przyjęcia: 3 naraz po czym po godzinie 2 i po dwóch znowu 2
Opis działania: Ciężko mi to dokładnie opisać bo impreza na całego z wódką i dużo jarania co zwykle nie robie do kul. Po wrzuceniu 3 ładowały sie jakieś półtorej godziny po czym weszły bardzo łagodnie i po dwóch godzinach poczyłem że jestem wyjebany bo mi sczęke wyginało. Póżniej jeszcze co godzine wrzucałem po 2 bo co chwile ktoś chciał ze mną jeść. Faza bardzo dobra na parkiet żadnej zamuły ale żadnej eufori na co najbardziej liczyłem, myślałem że są na fecie ale żadnych problemów z zaśnięciem i żadnego zjazdu.
Liczyłem na więcej po 7 a miałem przerwe miesięczną. Wsumie polecam bo tanio chodzą w detalu a jak już pisałem było dużo wódki i jarania co mogło negatywne wpłynąc na ocene.
Ocena: 7/10
kolor : bialy
rejon : podkarpacie
od 15 minut po wrzuceniu jednej piksy, nasilajace sie lekkie uczucie euforii do 45min-1h. po koncowym zaladowaniu duzo energii, fajne efekty w sluchaniu muzyki, i tak przez niecala godzine, potem lufa skuna nieznacznie odmienila coraz slabszy ale dosc mily stan ... ogolnie jedna z pierwszych pigul, rewelacji nie ma, choc pozytywnie to krotko, i nie umywa sie do smajli .. srednio ciekawe, dzialaja fajnie ale dosc slabo, jakis tam potencjal maja, gdyby wrzucic kilka na raz mogloby byc na prawde milo
Kolor: niebieski nakrapiane kokainą
Kształt: Okrągły
Logo: B 29
Gdzie kupione: Slask
Kiedy kupione: Listopad 07
Sposób przyjęcia: Doustnie 1 popita piwem
Opis: Mocne wejscie , szczekoscisk wybuch energi ale brak ciarek :/ dodatkowo bardzo chciał mi sie wymiotować niestety nie pamietam ile działały strasznie bylem pijany , brak problemow z zaśnięciem narazie najlepsze mdxx pille jakie jadłem o niebo lepsze od omeg .... Ale to i tak nie to samo co kiedyś ! :/
Ocena działania: 6/10
humite pisze: Nazwa: Mitsubishi
Kolor: Różowe
Kształt: okrągłe płaskie
Logo: logo mitsu
Gdzie kupione: Podlasie
Kiedy kupione: wrzesień 2007
Sposób przyjęcia: doustnie
Opis działania: Gdyby nie ostrzeżenia znajomej, zjadłbym pewnie dwie na raz, ale że powiedziano, że mdli po nich strasznie zjadłem tylko 1,5. Smak bardzo dziwny, nie spotkałem się z takim jeszcze, strasznie gorzki i aż szczypało w język. Wejście koło 40 minut i zapowiadało się ciekawie, przyjemna euforia i pobudzenie, ale w pewnym momencie coraz bardziej, zaczęło mnie mdlić doprowadzając w końcu do stanu zwrócenie obiadu. Działanie też przerodziło się w coś dziwnego, zero wspólnego z mdxx, totalne odrealnienie, temperatura ciała trochę podniesiona, ostro psychodelicznie, całkiem mocne wizuale na ścianach i przedmiotach każdy przedmiot w rękach fascynował, muzyka bardzo miło się wkręcała. Próbowałem wypić piwo ale przez może dwie godziny wypiłem dwa łyki, ogólnie klimat całkiem wesoły, takie kwasowe gadki i pomysły, u wszystkich źrenice jak spodki i tylko jednej osobie nie udało się odwiedzić toalety podczas ładowania się tych piguł. Działają bardzo długo koło 6-8 h ja położyłem się po jakiś 11h i zasnąłem bez problemu. Na drugi dzień tylko leki ból głowy, ale może to być spowodowane, że pod koniec wypiłem kijka piw i trochę wódki. Ogólnie ciesze się że nie zjadłem tych dropsów w klubie bo bym chyba nie podołał.
Działanie trochę przypominało 2ce, trochę lsa plus euforia i pobudzenie w stylu mdma ale bez tej empatii i całego pluszu. Co to było to dla mnie zagadka, pierwszy raz tak zaskoczyło mnie działanie tabletki która niby maiła być ekstazą. Chwilowo próbuje ustalić co mogło siedzieć w tej tablecie, jeśli uda mi się jeszcze jedna dorwać to przynajmniej jakimś testem ją potraktuje, tylko to nie stwierdzi co to może być a raczej przybliży jakiego typu substancją to była. Może PMA, tylko z opisów trochę mi to nie pasuje, może ktos miał do czynienia z tymi tabletami i się podzieli wrażeniami?
Ocena działania: bez oceny, bo to nie ekstaza.
Dodatkowe komentarze: Ostrzegam, że to może być niebezpieczne, nie wyobrażam sobie wrzucenia ich w liści 2-3 sztuki na raz. 1,5 to bardzo mocna dawka, wszyscy po jednej byli ostro zakręceni.
Wrzucę może zdjęcie bo chyba ktoś pstryknął, to będzie wiadomo dokładnie jak wyglądały.
Jakies 2 miesiace temu jadlem to samo. DIL bardzo zachwalal ze to mitsubishi "dobra marka". Wiec wzielismy po jednej na sprobowanie. Niestety wypadlo tak ze z ziomkami poszlismy na disco i tam postanowilismy zarzucic. Po wrzuceniu jednej(doustnie) do 1,5h nic sie nie dzialo. Dopiero okolo 2h od wrzucenia czuc jakies efekty: raz cieplo raz zimno, tanczyc sie wogole nie dalo, jakas taka dziwna psyhodeliczna bania, troche mulilo ale nikt nie rzygal. Cale balety przesiedzialem albo przy stoliku w srodku albo na zewnatrz (wahania temp). Nic sie nie chcialo, ani papierosa ani piwa. Pamietam ze wypilem wtedy chyba z 5 butelek neste.
Jedynym plusem tego "kolka" sa strasznie mocne brechty, dawno takich nie mialem po zadnej substancji. Brechty takie jakbym pierwszy raz zapalil mj. Byle z czego.
Tak jak kolega wczesniej napisal strasznie dlugo trzymaja, zarzucona okolo 21 trzymala az do samego rana. Cala noc nie przespana, przewracanie sie z boku na bok i to nie dlatego ze byla w nich feta.
Podejrzewam ze moglo w nich siedziec mcPP, podobnie mialem po rozowych $.
Kolka nie oceniam dlatego ze nie mozna tego nazwac dropsem. Nie wzialbym drugi raz nawet jak ktos by mi zaplacil.
Chuj w dupe temu kto zrobil takie piguly.
Kolor: czerwone i zielone
Kształt: okrągłe płaskie
Logo: logo mitsu
Gdzie kupione: slask
Kiedy kupione: wczoraj
Sposób przyjęcia: doustnie
Opis działania:zjadlem sobie 2 czerwone na poczatek po godzinie czulem ze malo to dozucilem 2 zielone i za 5 min dopiero te wczesniejsze mi weszly pozadnie,cos godzine puzniej nawet fajna korba byla ale to nie to moja ocena to 4/10
Kolor:Białe
Kształt:Okrągłe
Logo:Znaczek Mitshubishi
Gdzie kupione:Podlaskie
Kiedy kupione:Październik 2007r.
Sposób przyjęcia:Pogrzione doustnie (jak zwykle)
Opis działania:Jak na mój gust to nie MDMA ... lekka euforia, zero przypływu energii, ostre zmiany temperatury ciała, ciągłe mdłości, na koniec haftowanie. Starsze pokolenie mówiło że za ich czasów to były jedne z najlepszych dropsów... u nas jednak to się nie sprawdza...
Ocena działania:3/10
Dodatkowe komentarze:NIe warte ceny (7zł) to nawet nie MDMA
NAzwa: Białe, z jakby takimi kropkami ledwie widocznymi
Kształt: Okrągłe
Logo: Znak mitsu
Gdzie kupione: Krk
Kiedy: Listopad 2007
Sposób przyjęcia: Połknięte, popite wpierw piwem a później wódką z redbullem
Ilość: Łącznie 4
Opis: Pierwszą pixę zapodałam około 23 , wchodziła bardzo łągodnie, miłość do świata i ludzi, zdawało mi się że mam ruchy jakbym pływała w wodzie, było mi "muzycznie" dżwięki nabierały innego wyrazu (choć nie pamiętam wtedy co miałam na myśli mówiąc to). Miałam starszną głupaekę, gadałam jakieś głupoty, ale nie ważne, później poszliśmy do zanjomych by ich wyciągnąc na miasto, tam wódka z redbullem, wrzuciłam kolejnego dropsa i siedziałam jakoś cicho, bojąc się ze ktoś rozpozna że jestem na dropsach, zaczął mnie łapać szczkośćisk i coraz większa głupawa jakoś mi sie źle siedziało bez muzyki... czułam dyskonfort, poszłam na chwilę do innego pokoju, miałam wrazęnie ze mam straszną siłę i że wylece z butów. Nie mogłam się skupić nosiło mnie, w głowei gonitwa myśli ale takich innych, np co by było jakby z nieba zaczełu lecieć dropsy zamiast gradu... Taaa dropsobicie, pixobicie, pigułobicie, zaczęłam sie zastanawiać co by było gdyby z nieba leciała amfa itp... takie rozkminy i co by było jakby krowa zjadła psylocybki czy dałaby halucynoggenne mleko twardo pytałam się znajomych, co najciekawsze gadałm poważnie :poszliśmy do klubu jeden był przepełniony drugi też (tu malo pamiętam co się działo). W końcu udało nam się znaleźć miejsce siadłam w loży ktoś skoczył po piwo. Kolejny drops i nagle bum!!!! Lece na parkiet bo nie wytrzymałam muzyka mnie otoczyła, czułam dzwięki miałam wrazenie że podają mi ręce, że bawię się razem z nimi, że płyne wsród muzyki, chciało mi sie pić ale nie chciałam złazić z parkietu, dzwięki wypełnialy moją głowe i ciało. W końcu się napiłam piwo (z sokiem imbirowym) było wyjątkowo pyszne, picie sprawiało mi wielką radość, nie spieszyłam sie, ludzie mnie poganiali bo klub już zamykany był i chcieli zmienić na inny, nie chciałam wychodzić no ale ok... jak wyszlam to zapomniałam na jakiej ulicy jestem i wielki szok... Kolejny klub... jeden z moich ulubionych rozsiadam się na loży... drops... piwko... wbijam na parkiet... niosą mnie dzwięki drummów... zamykam oczy... fraktale, fraktale, fraktale, orgia wzorów i kolorów, dźwięki mają barwę... jest cudownie, mega pozytywnie, niczym się nie martwię jestem ja, muzyka i fraktale... gdy się zdarzyłam zorientować była już 7 rano... wychodzimy z klubu, szkoda, zwłaszcza że jakiś typ zaczał mi i kumpeli stawiać driny... JAzda autobusem była świetna, śmiałam się ze wszystkiego... wróciłam do domu... poszłam spać o 9 wstałam o 15 nie było zejscia... A muzyka z tego ostatniego klubu do tego czasu siedzi mi w głowie.
PS: Ostatnio zjadłąm 10 bialych serc i powiem że te 4 mitsu dały o wiele lepszy efekt...
Ocena: 8/10
Kolor:Białe
Kształt:Okrągły
Logo:Znaczek Mercedesa
Gdzie kupione:Podlaskie
Kiedy kupione:Listopad 2007
Sposób przyjęcia:Pogryzione, doustnie, popite "bullid'em"
Opis działania:Bardzo wątpiłem w moc tych pigułek. Niesłusznie. Zarzuciliśmy z kumplem po jednej, po dwudziestu minutach wzięliśmy kolejne. Dziesięć minut po przyjęciu całej dawki poczułem ten przypływ energii. Od razu pogoniliśmy przed siebie aby nie stać w miejscu :) Empatia do otoczenia może nie taka wielka jak przy poprzednich dropach jakie brałem, ale power był niesamowity. Trzyma ok. 3 godziny... polecam! Działanie bardzo zbliżone do wisienek :D
Ocena:8/10
Dodatkowe komentarze: Ciekawym zjawiskiem było to, że gdy już mnie totalnie pigułka odpuściła wypiłem z koleżką 0,7 wódki na dwóch, a byłem trzeźwy...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
