Dziś za to dostalam Pernazinum (perazinum), nie slyszalam o nim nic wczesniej i mam w związku z tym pytanko do Was BRAL KTOS PERAZINUM? JAK WRAZENIA?? z gory dzieki za odp. pozdro
SzALoNa 8)) pisze: Dziś za to dostalam Pernazinum (perazinum), nie slyszalam o nim nic wczesniej i mam w związku z tym pytanko do Was BRAL KTOS PERAZINUM? JAK WRAZENIA?? z gory dzieki za odp. pozdro
Jednak dziękuję mu za to, że wyciągnął mnie z ostrej psychozy amfetaminowej.
1. 40mg fluo.
2. Zmniejszamy dawkę fluo do 20mg, i dokładamy sertralinę 25mg, czyli pół tabletki.
3. j.w.
...
... tak sobie lecimy parę dni
...
X. Całkowicie odstawiamy fluo, a sertraliny jemy już 50mg, czyli całą tabl.
Mniejwięcej na takiej zasadzie. Chodzi o to, że sertralina zacznie szybciej działać, dzięki temu, że wcześniej brałeś fluo.
Cóż. Czytałam że początki z Seronilem są ciężkie, ale nie myślałam że aż tak. Psychicznie czuję się beznadziejnie.. Mam wrażenie że wlazłam do czyjegoś ciała i ja to nie ja. Tzn, wiem że jestem w swoim ciele, ale jednak nie jestem. Taa, popierdolone :huh: Czuję się jak psychol. Do ludzi boję się wyjść, są dla mnie jak obce monstrum. Wszyscy źli i wrogo nastawieni... Każdy się gapi. Wiedzą, że się leczę, a ja chcę się zapaść przynajmniej kilometr pod ziemię.
Czy ktoś może mi powiedzieć, kiedy to się w końcu skończy?! Pytanie kieruję do tych, co już to brali.
Jestem teraz jeszcze większym czubem niż byłam. :nuts:
A pojutrze muszę jechać na wrocławski dworzec i siedzieć tam 3h. Chyba prędzej wskoczę pod pociąg.
......
Ja juz nie cierpie jak zaczynam brac :P teraz jade na wenflaksynie (efectin).
A teraz lyklem alproxa i zapijam smutki piwkiem.
Ech, ja od kilku dni biorę fluoksetynę + bromazepam + opipramol.
Cóż. Czytałam że początki z Seronilem są ciężkie, ale nie myślałam że aż tak. Psychicznie czuję się beznadziejnie.. Mam wrażenie że wlazłam do czyjegoś ciała i ja to nie ja. Tzn, wiem że jestem w swoim ciele, ale jednak nie jestem. Taa, popierdolone Czuję się jak psychol. Do ludzi boję się wyjść, są dla mnie jak obce monstrum. Wszyscy źli i wrogo nastawieni... Każdy się gapi. Wiedzą, że się leczę, a ja chcę się zapaść przynajmniej kilometr pod ziemię.
Czy ktoś może mi powiedzieć, kiedy to się w końcu skończy?! Pytanie kieruję do tych, co już to brali.
Jestem teraz jeszcze większym czubem niż byłam.
A pojutrze muszę jechać na wrocławski dworzec i siedzieć tam 3h. Chyba prędzej wskoczę pod pociąg.
ja skutkow ubocznych po seronilu nie mialem zadnych, jedynie to ze wszedzie zapierdalalem z butelka wody ^_^ . Generalnie mialem po nim tylko naped juz od tygodnia i nic wiecej a na poczatku przez tydzien realistyczne sny po 4 godziny snu..ale niewazne:P, Pani P. przepisala Tobie bromazepam (bo ludzie roznie reguja na lek,no i wystepuje przez Ciebie opisywane odrealnienie) i to on ma Tobie pomoc wlasnie w takich chwilach, Ja radze wrzucic jedna,dwie piksy Lexotanu i walnac jakies lightowego Millerka aaa ps. te skutki ktore opisujesz bardziej przypasowuja sie do Pramolanu ktory z tego co napisalas laczysz z fluo ,ten pierwszy jest lekiem starej generacji i powoduje wiecej skutkow ubocznych niz SSRI ...nie wiem jak z tym trojpierscieniowcem ale side effects powinny puscic po 7-10 dniach pozdro i powodzenia
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).