wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
20 lipca 2017KaramakatE pisze: Składam kartkę A4 trzy razy, zaginam do środka krawędzie (boki i góra), wsypuję do utworzonej w ten sposób "koperty" kryształy. Kładę na blacie kuchennym i jeżdżę po zawiniątku tłuczkiem od granitowego moździerza, do momentu uzyskania prochu jednolitej konsystencji. Po otwarciu zeskrobuję, powoli i z wyczuciem, proszek ze ścian "koperty" za pomocą karty paliwowej, dowodu, prawa jazdy, łyżeczki lub czegokolwiek innego, co mam aktualnie pod ręką i może posłużyć za szpachelkę. Wszystko w temacie.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Fuzja - D5
Ostatnio polubilem metode - noga od stolu i papier do pieczenia. Podnosze stol z jednej strony i upuszczam na zawiniatko do skutku, gruba warstwa papieru to podstawa, rzadko pyl sie przebij
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
