Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 158 • Strona 2 z 16
  • 750 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Nie potrafiłem zrozumiec dlaczego wy się w to wjebaliście... chcę raz na miecha robic receptor. Aż mnie wyjebie to SUPER SZCZĘŚCIE.

Wtedy zrezygnuję z tego gówna. Bo podchodzę do tego... jak do kupska... ale chcę zrozumiec, dlaczego się w to wjebaliście. Bo mogę gadac i pierdolic, ale chcę też was zrozumiec.
Omg buahha xD wrzuć ktoś to do kultowych postów, bo ja sił nie mam =p
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 122 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Winlost »
VART - może Ciebie to śmieszy, dla mnie to, że wyrwałem się z paru nałogów jest dla mnie sukcesem.
Chcę poznac działanie KODY i tego co powoduje, że tyle osób jest wjebanych.


Nie rozumiem np. ludzi którzy napieprzają w nochal i w kabla amfe.

Napieprzałem oporowo amfe 1,5 roku - ale jak ojciec mi powiedział, że nidługo jak ktoś mnie pierdolnie to się rozlecę na kawałki - zaczeło mnie zastanawiac...
pozatym zobaczyłem, że feta robi pape w głowie - mimo uzależnienia stwierdziłem, że ja nie chcę tego cpac, bo to mnie zmienia w kogoś innego, w cieniasa, w leszczyka ktory ma lęki i paranoje.
Powiedziałem pierdolę to i 4 lata już nie dotykam. Wcale mnie nie ciągnie, wręcz odwrotnie jak myślę o tym.
Szlugi siłką zastąpiłem :) Więc i alkohol odszedł...


I POWIEM WAM ZŁOTĄ MYŚL, WIELE MNIE WYŚMIEJE ALE:

Aby walczyc z nałogiem trzeba dostrzec jego negatywne strony,one muszą zacząc Ciebie wkurwiac, abys dostał agresora wobec nich... to tak jak na bolącą miłośc... w byłej trzeba odnaleśc jak nawięcej wad, szukac wad, szukac wmawic je sobie itd. itd kląc w myslach na nia, i powtazac ze nie warto.

Wiem, dziecinne... ale zawsze sobie w ten sposob skutecznie radzilem
" Nie atakuj, ale zaatakowany zakatuj "
  • 750 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Ach, to wiele wyjaśnia. Tylko się nie wjeb.
to tak jak na bolącą miłośc... w byłej trzeba odnaleśc jak nawięcej wad, szukac wad, szukac wmawic je sobie itd. itd kląc w myslach na nia, i powtazac ze nie warto.
Ciekawy sposób, ciekawy... może się przyda ;]
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 3901 / 563 / 0
Nieprzeczytany post autor: lol »
amfetamina to nie opiaty..

myslisz, ze to tylko glupia kodeina. Ale ona tez czasem zdradza :-)


'Nie ciesz się, bo nie wpierdolę się' jeszcze jedno, nigdy nie mow nigdy;]
  • 122 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Winlost »
W sumie mnie utwierdzacie, że to niezłe bagno... A tym samym mocno przestrzegacie za co dziękuję.
Dużo mi to pomaga w nastawieniu psychicznym, bo liczę się z dużym ryzykiem i możliwością uzależnienia.
Chcę się skoncentrowac, przemyslenia, doswiadczenia, ' ogół '.
Stąpam delikatnie zrównoważonym krokiem...

Pewnie nie jeden tak, mówił - ale nikt tego nie mówił tak jak ja : POWAŻNIE i zupełnie pod innym kątem :D

Robię wielkie HALO.- chcę po prostu was zrozumiec, czemu ulegliscie pokusie.
" Nie atakuj, ale zaatakowany zakatuj "
  • 3901 / 563 / 0
Nieprzeczytany post autor: lol »
Tak naprawdę to dziwne trochę te posty..nie da się odczytać, czy masz niezły ubaw, czy faktycznie tak igrasz :-)

Jak dla mnie, oczywiscie jesli piszesz serio, to jestes zbyt pewny siebie. Rzuciles amfę, papierochy, silna wola teoretycznie jest, potrafiles zebrac się w odpowiednich momentach. Ale kazde uzaleznienie jest inne, nie nalezy tak rozpatrywac..Moze wlasnie dla Ciebie ten opiatowy orgazm to jest to? jak dla wiekszosc niestety :-)

Kurwa, nie chcę umoralniac, ale opiaty (z kodeina wlacznie) to przyjemny, ale grzaski grunt:D
  • 162 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Recoba »
To zależy od człowieka.
Jeden się wjebie po kolana, drugi po łokcie, trzeci się zatopi, a ten czwarty zna umiar.
Powodzenia i nie nastawiaj na to, że się uzależnisz.
Uwaga! Użytkownik Recoba nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 78 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Neuro Snake »
Przecież kodeina wcale tak silnie nie uzależnia... Brałem ja od chuja razy, znamy sie prawie rok i nie mam żadnych problemów z nią. O wiele bardziej ciągnie mnie do piguł czy fety, a w szlugi jestem mocno wjebany.
Żeby życie miało smaczek, na mej działce rośnie maczek...
  • 577 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Twilight »
Ja tam WinLosta rozumiem. Sam kodeinę spróbowałem tylko i wyłącznie po to aby zobaczyć co to za odczucie i czy jest tak zajebiste że się ludzie w to tak wjebują, przy okazji mnieć fajne odczucia na chwilę. No i fajne jest, ale bez przesady :-)

Już mam większe ciśnienia na glutaminian sodu czyli między innymi na zupki chińskie niż kodeinę %-D No ale ja normalny nie jestem :diabolic:

Teraz mam wielką ochotę spróbować browna z tego samego powodu co kodeinę, z tym, że to jakby wyższy poziom gry zwanej "Czy za następnym krokiem lód się podemną załamie..." %-D
[b]JEDZ KWAS![/b] - mądrzejszy ani zdrowszy psychicznie nie będziesz, ale i tak ludzi z Ciebie nie będzie (skoro przeglądasz te forum) więc co Ci szkodzi? :)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
  • 122 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Winlost »
Ja kroku w hel nie zrobię... nie zrobię... zostałem wychowany, że niektórych rzeczy się nie rusza nigdy.

Nie ruszę nigdy brałna, bo tak zostałem wychowany ( kto pali brałna ten frajer - tak jest u mnie na osiedlu )
Nie ruszę kwasa - bo dośc przykładów na osiedlu pozawieszanych typków.
" Nie atakuj, ale zaatakowany zakatuj "
ODPOWIEDZ
Posty: 158 • Strona 2 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych

W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.