- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Ciężki kaliber, testowałem już mix tryptamin z dyso parę razy i miażdżyło mnie za każdym razem.
No to ja się również dołącze do dyskusji :D Miałem okazję ostatnio zarzucić 30mg + plus jeszcze 1/2 2oxopcm w kinol poprawiłem po godzince od aplikacji z prostego powodu; oglądnąłem serial i coś tam a tu dalej nie wchodziło :P Myślenie proste -> przecież nie będę siedział zamulony w środku weekendu, bo nie wchodzi :P
No to tak...
Po dziesięciu minutach od sniffu dyso już nie miałem wątpliwości, że to był "mały krok dla ludzkości, a dla mnie prawilnie odpowiedni" parafrazując klasyk :D
Tripa nie opiszę, bo to bardzo indywidualna sprawa, jednak chciałem wskazać co mnie zaskoczyło a na czym się zawiodłem.
Zaczynając, najbardziej mile zaskoczyła mnie synestezja zmysłów. Nastąpiło to ~ połowy tripa i była naprawdę na wysokim poziomie ALE...
Początkowo, po przyjęciu dyso, straciłem ok 80% zmysłu dotyku. Dla kogoś może to być przyjemne, mnie się wydawało lekko denerwujące. Dodatkowo delikatne problemy z motoryką ALE znów... bardzo przyjemne uczucie chodzenia 5cm nad ziemią.
Jeszcze warto wspomnieć o etapie tripa w którym zwróciłem się bardziej w stronę rozmyślań. Nad samym sobą i ogółem, wszystkim - bezsprzecznie fantastyczne uczucie i też WIELKI plus za to.
Pod koniec tripa nastąpiło jeszcze coś, co z mojej strony spowodowało, że już nigdy takiego mixa nie powtórzę. Mianowicie przestała mi się podobać MUZYKA! Pierwszy raz miałem coś takiego, że każdy dźwięk brzmiał fałszem! Dodam, że przesłuchiwałem najpierw album Gorillaz - Humanz a następnie Nirvanę Unplugged. Oba we flacku, jedne z moich ulubionych albumów. Do teraz nie mogę przeboleć :P
Wnioski mam takie, że gołąb z ho miptem leci :P a do dyso być może w przyszłości wrócę, a być może nie. Natomiast pomimo względnie dobrze wspominanego tripa, do miksu tychże dwóch - zdecydowanie nie.
Pozdrawiam.
Jesli tak, to jestem ciekawy, co wrzucaliscie pierwsze, a co drugie i z jakim odstępem czasu,
w jakiej postaci była zarzucana miprocyna i jaką drogą była podawana, jak bodyload po dorzuceniu drugiej Tryptaminy,
no i oczywiscie jakie dawki miprocyny/mg i grzybków wagowo, ewentualnie w sztukach.
Wogole to miksował ktos P. Semilanceata z jakimis Tryptaminami ? Jak wrażenia ?
Dajcie znac, z gory dzięki. Pozdrawiam.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
