(to chyba nie nadaje sie na nowego posta)
Makowa_Panienka:
Nie można.
Detoksy... domowe najlepsze, a tak to wart polecenia jest na malego rycerza w wawie, ogolne warunki b.dobre (leki, szama, personel), czujesz sie jak w dobrej klinice.
Nowowiejska, jedno słowo - hardcore, w sumie to zalezy od ekipy jaka sie trafi. Mieszanina cpunow z warszawy i okolic dilerzy złodzieje zboczency pojeby. I jak tam wytrzymac :nuts: przynajmiej sie nie nudzi. Nie polecam - hujowo tam jest, przynajmiej ja wole spokoj...i cenie sobie dobre warunki ktore tam stoja na raczej srednim poziomie.
hehe jeszzcze detoks w Swieciu najnudniejsze miejsce w jakim bylem ja dwoch typa od kompotu i alkocholiczka :wall: Leki dobre ale nie polecam, wręcz odradzam :-D
ps. przysiady obowiazkowo na wejsciu;)
kerouac "wsburroughs"
Shelmo pisze: stad moje pytanie czy mozna po detoxie na bunadolu wziasc od razu blokery??
które potrafi wykraczać poza swoje własne,
małe, jednostkowe istnienie.
Potrafi, jeśli zechce, ze swoich ograniczeń
wkroczyć w nieskończoność i doskonałość."
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).