...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 1402 • Strona 4 z 141
  • 369 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: timeless »
Robisz, co chcesz, tylko nie możesz robić tego, co chcesz.
  • 493 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: mecenas »
Można robić co się chce...oprócz ćpania rzecz jasna-swoich środków ich można ;-) .Przeważnie to "wszystko" to rozmowy o grzniu z innymi i nakręcanie sie,palenie papierosów (ja wypalałem tam tak po ponad 50 szt. dziennie),granie w karty,kłótnie z innymi,granie w kosza czy w coś tam innego,oglądanie telewizora i słuchanie głośno muzy (przeważnie swoich płytek mogą być o ćpaniu nie ma problemu),a no i spanie niektórzy przesypiali pół odtrucia (amfetaminiści)ja nie mogłem i niechciałem spac w dzień...bo później w nocy się przebudzałem i chciałem wychodzić tylko nie miałem jak i ponad 300km do domu-więc zostawałem i chodziłem ciągle po dorażne środki ;-) niektórzy ludzie z personelu mieli mnie dość (dziwne że akurat ci których ja nielubiłem) inne bardzo mnie lubieli- ;-) i byli zajebiście wporządku wobec mnie większość,a wszystkim nie dogodzisz...jakoś mnie to nieprzejmowało
  • 294 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Makowa_Panienka »
W Krakowie dodatkowo jest dobre jedzenie z ośrodka, który jest obok więc idzie przeżyć ;) Leki też dobre i kadra spoko (trafiają się wyjątki - takie znudzone życiem "mamuśki" ;P) ale ogólnie sympatycznie. 3/4 każdego dtx w kraju to i tak ludzie z Warszawy, bo tu jest najwięcej ćpunów.
P.S. W Krk na Górce jest fajna rewizja przy przyjęciu na odtrucie - przysiady bez gaci, hehehe :D
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: whitewidow »
W Monarze też tak jest w nowicjacie po każdym wyjsciu robiło sie przysiady bez gaci.
  • 294 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Makowa_Panienka »
No tak, ten detoks, o którym rozmawiamy to jest placówka Monaru zaraz przy ośrodku.
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 19 / 7 / 0
zapłata
Nieprzeczytany post autor: Ruetobas »
Czy w takich ośrodkach o których piszecie, coś się płaci za cokolwiek?
Lekarstwa pewno za darmo, jedzEenie też .
Chyba masz full gratis, tylko kupujesz fajki...
1. Pookoje śą kilku osobowe czy to jest sala dla powiedzmy 20 osób.??
2. Zdarzają się sytuacje że jest noc, śpisz, a tu komuś szajba odbija i np. zaczyna skakać po łóżkach i drzeć pysk albo wymiotować Ci na twarz>>??/
3. Popełnia ktoś harakiri na terenie ośrodka?
  • 294 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Makowa_Panienka »
Na detoksie Monaru w Suchym Jarze możesz (ale nie musisz) wykupić cegiełkę-darowiznę na rzecz ośrodka-50 zł.
Ale za to nie musisz mieć ubezpieczenia :)
W innych placówkach masz za free.
1. Pokoje są kilku osobowe.
2. Raczej nie, ale zdażają się sytuacje, że jest noc, śpisz a tu ktoś się z innym kimś (albo sam) nakręca na grzanie i wtedy jest wypis co czasem powoduje, że i Ty się nakręcasz i ruszasz razem z ekipą :P
3. Nie słyszałam o przypadku popełnienia samobójstwa na terenie ośrodka bądź detoksu ale dość często zdażają się przedawkowania właśnie po takim samowolnym wypisie ( w 99% nie są one celowe, raczej spowodowane zażyciem swojej poprzedniej dawki, która dla calkowicie lub częściowo odtrutego organizmu okazuje się śmiertelna lub nieznanym towarem - wkońcu do domu często daleko i wytrzymać już nie idzie :P ).


Mam nadzieję, że przybliżyłam Ci trochę charakterystykę oddziałów detoksykacyjnych tudzież ośrodków pobytowych dla osób uzależnionych ;)
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 622 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: opiate warrior »
To klimatycznie musi tam być ;) Bez kitu.

Duży jest stosunek spidziarzy czy uzależnionych od benzo na detoksach? Ciekaw jestem...
Uwaga! Użytkownik opiate warrior nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 294 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Makowa_Panienka »
Zależy gdzie ale przeważnie 3/4 ludzi to opiatowcy ( brąz, kompot, rzadko kiedy morfa lub sam tramadol ). Reszta to spidziarze no i czasem ktoś od benzo czy innych świństw ;)
P.S. Wszędzie gdzie jest więcej niż jeden ćpun na jedym kwadracie jest "kilma" - nie pamiętasz moich urodzin??? he he he ;)
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 622 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: opiate warrior »
Makowa_Panienka pisze:
P.S. Wszędzie gdzie jest więcej niż jeden ćpun na jedym kwadracie jest "kilma" - nie pamiętasz moich urodzin??? he he he ;)
Jakże mógłbym zapomnieć :P Szkoda, że nie mam "klimy" w chacie... Jestem jedynym ćpunem w tym M2... Ehhh.
Uwaga! Użytkownik opiate warrior nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1402 • Strona 4 z 141
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.