Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
http://www.usdoj.gov/dea/photos/lsd/lsd_powder.jpg kryształ lsd1
http://www.usdoj.gov/dea/photos/lsd/powder_lsd.jpg kryształ lsd2
Tylko czemu ten kwas jest barwiony?
§h¶ôňgĽéĐ.
borrasca pisze: Ma ktoś może wujka w DEA?
borrasca pisze: Nie rozbrajajcie mnie. Nie podobno ale na pewno. Wyjściową formą lsd po syntezie są właśnie kryształki. Jednak ze względu na konieczność odważania bardzo małych dawek kryształki są rozcierane i mieszane, np. właśnie z żelatyną. Najbardziej powszechna forma przyjęcia: wcieranie w dziąsła.
1) gdybys zjadl takiej wielkosci LSD to bys mial lot od zeszlych swiat do teraz.
2) te niby "krysztalki" anglicy nazywajo microdots. To wlasnie sa takie male zelki (to JEST zelatyna, niekoszerna) nasaczane czyms co dziala. Kiedys jadlem i dzialalo inaczej niz lsd ale moze to nie set oraz inny setkignfiojgijfdgio jsaddf;o jgdfk ghdfg
3) Najbardziej powszechna forma przyjecia: jak ludzie - polkniecie (chyba mylisz lsd z kokaina)
newbe pisze:wujka nie, ale starego który pracuje w laboratoriach Sandozaborrasca pisze: Ma ktoś może wujka w DEA?
vart pisze:
Tylko czemu ten kwas jest barwiony?
W kazdym razie to moze byc i prawdopodobnie jest wskaznik ph. Nikomu nie chce sie bawic by to oczyszczac bo nie ma po co.
[Edytuj do jasnej ciasnej :/ - Kurwik]
Co do Twojej uwagi na temat formy przyjęcia to nie za bardzo wiem o co Ci chodzi i niczego nie mylę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.