Nadal średnio mi się chce, no ale...
Na oko posypane 25-30mg. Przyjęte donosowo.
Wjazd to było ok. 30min w moim wypadku, za to co ciekawe nie było obarczone żadnym bodyloadem, zazwyczaj ładując p.o doświadczałem niezbyt intensywnych ale jednak objawów.
Mieszkam w Poznaniu w tym momencie, więc niektórzy użytkownicy będą mieli dokładny obraz tego co mówię, a mianowicie s&s.
Trip w znaczej części odbył się na jednym z mostków wchodzących w jezioro maltańskie, gdzie siedzieliśmy słuchając muzyki "z dżejbiela".
Jakość zaskakująco niezła jak na takie pudełko, na tyle niezła, że można było się położyć i odpłynąć. Fantastyczne efekty dawały drobne fale dopasowujące się do muzyki.
Do tego albo mieliśmy taka wkrętkę, albo dziwne zrządzenie losu bo wydawało się jakby często w kulminacyjnych momentach zrywał się wiatr :D
Podświetlana "fontanna" (dla ludzi nie z okolic-po prostu podświetlony od dołu ogromny słup wodny z jakiejś parodyszowej pompy na środku jeziora) też robiła bardzo miłe wrażenie.
Umysłowo było zaskakująco klarownie. Dość dużo przemyśleń ale kompletnie bez chaosu, a homipt potrafił mocno porwać mnie ze sobą. Tym razem ja byłem za sterami.
Info w pigułce:
-Ladowanie: 30 min
-Trip: nie mogę powiedzieć bo jaralem mj potem co go znacznie wzmocniło i przedłużyło, jednak peak rzeczywiście może być ok 20 min krótszy niż przy p.o.
-Bodyload: brak
-Ogólne wrażenia: nadal zostanę zwolennikiem p.o, natomiast sniff również spisał się zaskakująco dobrze. Nie spodziewałem się.
PS Spływ z zaskoczenia nawet po takiej dawce sprawił, że prawie puściłem pawia. Szybki łyk Cisowianki uratował sytuację, ale wybitnie gorzkie gówno. Na szczęście nie drażniący jak po ketonach.
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
A to tak dla pewności. Analogicznie, tylko z Tramadolem?
nie siedzę w opio więc nie wiem jakie mają powinowactwo do serotoniny
Ale nie ma synergii między 4-ho-mipt a opio co niejedna znajoma osoba potwierdziła walac chomika nawet w czasie ciągu opio
a żart dlatego że jaki miesiąc? nawet bo substancjach które neutralizuja tryptaminy wystarczy 2 tygodnie GÓRA 3 (Ale to po długim okresie brania) na pełnię działania...
Wybaczcie, ale od tygodni poruszony problem rzucał mi się w oczy i generował przedstawione emocje. Post Matrixara przelał szalę goryczy, choć stanowi tu tylko kroplę.
Wracając do tematu. @Rurugs: Możesz spokojnie zarzucać, odczujesz pełną moc. Między fentanylami a tryptaminami nie ma żadnej tolerancji krzyżowej. Enjoy.
Wybacz ; )
Ale jak się można było domyśleć to był domysł. Zresztą widzisz że sam się zastanawiałem.
Dzięki
25 sierpnia 2017Matrixar pisze: jak chcesz optymalnie to musisz czekać miesiąc
25 sierpnia 2017Matrixar pisze: z tramadolem?
Tryptaminek pisze:Skoro tylko się domyślałeś, to czemu nie dołączyłeś się do pytania, tylko odpowiedziałeś twierdząco, tak jakbyś dysponował odpowiednią wiedzą?Wprowadziłeś naszego kolegę w błąd. I pomyśl, jakbyś się poczuł, gdybyś to Ty planował tripa, ale został wprowadzony w błąd, myśląc, że musisz poczekać miesiąc. Załóżmy, że nikt by Cię nie doinformował, więc poczekałbyś ten miesiąc, a dopiero później dowiedział się, że mogłeś spokojnie zarzucać nawet tego samego dnia. Trochę chujowa sytuacja, nie? Na przyszłość zanim komuś twierdząco odpowiesz tylko się domyślając sprawdź gdzieś czy Twój domysł jest prawdziwy czy nie, aby podobne sytuacje się nie zdarzały, bo zarówno użytkownicy jak i samo forum cierpi przez takie zachowania.25 sierpnia 2017Matrixar pisze: jak chcesz optymalnie to musisz czekać miesiąc
Między tryptaminami a tramadolem również nie występuje tolerancja krzyżowa. Uogólniając - między opio, a tryptaminami takowa nie występuje.25 sierpnia 2017Matrixar pisze: z tramadolem?
Ale jednak opiaty powodują wzrost serotoniny czyż nie?
Nie wiem tylko jak to właśnie wygląda z tramadolem, ale inne raczej nie. Przynajmniej nie w ten sposób by kolidować.
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
