A dlaczego drugi raz nie zadziałało? Tolerancja niestety. Bardzo szybko się buduje na difenhydraminę. I nie mam pojęcia dlaczego, bo dwa główne mechanizmy : antagonizm H1 (odpowiadający za efekt główny nasenny i uspokajający) czy antycholinergizm (odpowiadający w mniejszym stopniu za senność, ale też halucynacje, suchość w ustach, zwolnioną perystaltykę) nie budują tolerancji wedle moich informacji, ale mogę się mylić co do tego pierwszego.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Za parę dni jadę na festiwal i przez cały czas miałem w planach zajście do lekarza i wyciągniecie recki na hydroksyzyne. Kompletnie jednak o tym zapomnialem, a teraz już jest za późno na takie akcje. Zastanawiam się zatem nad jakimś zamiennikiem.
Generalnie chodzi mi tylko o efekt nasenny, biorę tabse a za godzinę śpię jak dziecko. Wiadomo - festiwal to i przeróżne używki, do tego zazwyczaj chodzenie spać nad ranem, kiedy w namiocie jest 50 stopni, a Ty jeszcze słyszysz muzę z maina :D Ja mam problemy z zasypianiem w takich sytuacjach. hydroksyzyna działa na mnie zajebiście. O ile nie mam problemów ze snem na co dzień, tak czasem jak zabalowałem i wiedziałem, że łatwo nie zasnę, po hydro usypialem momentalnie, a po paru godzinach snu czułem się tak wyspany, jakbym poprzedniego dnia nie robił nic niegrzecznego :D
Szukam zatem czegoś w ten deseń, no i najważniejsze - żeby nie kolidowało ze znanymi substancjami.
Pomożecie?!
EDIT: No i jeszcze jedna kwestia - oczywiście nie mogą nieść ze sobą efektu przymulenia następnego dnia. Chcę po prostu moc spokojnie przespać te 6h a później wstać i czuć się rześki i wypoczęty :D
btw ostatni raz depresanty w tym benzo bralem z 2 miesiace temu. Piwa tez nie pije.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
18 lipca 2017SpalamTo pisze: Kolego dla mnie na sen najlepszy jest ketrel. 1 tab 25mg i spisz jak dziecko. Lepsze nic benzo bo nie uzależnia.
Do stosowania bardzo krótko, nie polecam, jednak jeśli nie ma wyboru i po prostu "trzeba" to obie substancje bardzo dobrze uśpią w krótkim czasie.
17 lipca 2017Uho pisze: Siema! Potrzebuję pomocy w wyborze specyfiku nasennego, który dostanę od ręki w aptece, bez recepty.
Za parę dni jadę na festiwal i przez cały czas miałem w planach zajście do lekarza i wyciągniecie recki na hydroksyzyne. Kompletnie jednak o tym zapomnialem, a teraz już jest za późno na takie akcje. Zastanawiam się zatem nad jakimś zamiennikiem.
Generalnie chodzi mi tylko o efekt nasenny, biorę tabse a za godzinę śpię jak dziecko. Wiadomo - festiwal to i przeróżne używki, do tego zazwyczaj chodzenie spać nad ranem, kiedy w namiocie jest 50 stopni, a Ty jeszcze słyszysz muzę z maina :D Ja mam problemy z zasypianiem w takich sytuacjach. hydroksyzyna działa na mnie zajebiście. O ile nie mam problemów ze snem na co dzień, tak czasem jak zabalowałem i wiedziałem, że łatwo nie zasnę, po hydro usypialem momentalnie, a po paru godzinach snu czułem się tak wyspany, jakbym poprzedniego dnia nie robił nic niegrzecznego :D
Szukam zatem czegoś w ten deseń, no i najważniejsze - żeby nie kolidowało ze znanymi substancjami.
Pomożecie?!
EDIT: No i jeszcze jedna kwestia - oczywiście nie mogą nieść ze sobą efektu przymulenia następnego dnia. Chcę po prostu moc spokojnie przespać te 6h a później wstać i czuć się rześki i wypoczęty :D
Idę z podniesioną gardą, na złość - nie wiem co to pokora.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
