11 lipca 2017klawiatura pisze: Może jakaś nieudana synteza? Mnie nigdy nie przytrafiło się żółte.
Trzy różne źródła, z którego jedno już nie istnieje.
Dwa razy bardzo sypki proch, a raz gruda.
Zawsze mieniło się jak brokat, raczej bez zapachu.
W smaku słone, drażniące.
wszystko ok, tylko mam po 3FPM problem z równowaga jakbym wypił z pól litra wódki, apetytu tez nie zbija
Stim, po którym jest problem z równowagą ? :-/
pół takiej oral jeszcze ok, ale po całej już się zataczam
po zadnym innym stimie tak nie mialem, a reszta dzialania zgodnie z opisami xD
Pytam, bo chcę ostrzec. Prawdopodobnie jest to Ula.
taki jakby lekko beżowy proch?
właśnie to mam i działa w sumie jak stim, tylko ze mam problemy z równowaga po tym xD
Wczoraj wzięłam 40mg, czyli taką standardową dawkę jak na 3fph przystało (akurat w moim przypadku).
Kurwa, znieczuliło mnie od pasa w dół, nie mogłam ruszyć się ze schodów, tak jak usiadłam, tak zostałam i wstać nie mogłam. Miałam wrażenie, że występuję w jakimś filmie i to co jest wokół mnie, nie jest prawdziwe. Nie pamiętałam skąd przyszłam i gdzie jestem, taki restart systemu. Nie czułam, że w ręku trzymam butelkę coca-coli.
Nie wiem skąd przyszła mi do głowy Ula, bo nigdy jej nie próbowałam, ale po wstępnym rozeznaniu myślę, że to mogło być to lub jeszcze coś dodatkowo. Dziwiłam się trochę, że sniff był bezbolesny, co przy 3fph zawsze był ból i płacz. Dawno nie złapałam takiego zonka :kotz: Stan ten trwał 2,5h, po czym dopiero poczułam, że wracam do swoich.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
