W mojej ocenie nie jesteś homoseksualistą. Zwyczajnie serotonina wzięłą górę i obudziła się w Tobie empatogenna empatia^^ Do rzeczy... Homoseksualistą człowiek się rodzi i od swojej pierwszej masturbacji, kierunkuje popęd na tą samą płec. Możesz mieć zapędy biseksualne, aczkolwiek co 3 mężczyzna takie ma według aktualnych badań przeprowadzanych na Harwadzie. Nie przejmuj się całym zajściem. Spójność sfery psycho-seksualnej to klucz do zdrowego nastroju :)
Mam sobie włączyć porno homo i hetero? Hetero jak najbardziej ale nie homo bo puszcze pawia i jeszcze bardziej porysuje mi psychike.
Tak dzisiaj są walentynki, których nigdy nie obchodzę, a dalszym scenariuszem bedzie to że wyjde na browara a później parę godzin gry w DiRTA i nie zamierzam spotykać się z "przyjacielem".
Dziękuje wszystkim za wypowiedzi :) nawet te wulgarne i wredne. Temat można zamknąć bo problem uważam za rozwiązany, chyba że macie jeszcze jakieś ciekawe opinie i spostrzeżenia.
Peace yoo, pomyślności i powodzenia.
DontPanicITSorganic pisze:Mój bliski kumpel, który zna sie na psychologii
Spotkałem go ostatnio, chwilę porozmawialiśmy, a on nie panował nad dziwnym zachowaniem: robił miny, takie przecherne. Gdy opowiadałem że długo trwało, ale zdobyłem wykształcenie, to jakby nie wierzył. Bardzo dziwnie się poczułem gdy nastąpiło drugie spotkanie, a on "odwdzięczył się", że kiedyś nie chciałem już z nim mieć nic wspólnego i powiedział te same słowa gdy kończyłem z nim znajomość (robił przy tym przecherne, złośliwe miny). Niby zapraszał mnie do siebie, ale z taką pogardą: "ale wiesz, przy okazji" i wzrok, dziwne oczy.
Ja go przeprosiłem nawet, że tak się zakończyła nasza znajomość, ale on ciągle to samo "ale wiesz, przy okazji". Może jest chory lub wtedy dawno tak go zabolało, że zakończyłem przyjaźń kilkoma słowami. W sumie żal mi również swoich błędów i postaw z czasów młodości także w tym przypadku.
09 lutego 2016DontPanicITSorganic pisze: Szczytem było to, że na dyskotece kiedy tańczył z dziewczyną, byłem po prostu o niego zazdrosny!!
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Ps.
Nie kurwa nie zdarzały mi się takie fazy.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
