Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Ja rozumiem, na skręcie lub do miesiąca po skręcie to może tak źle działać, ale po takim czasie?
Ma ktoś tak, czy ja znowu mam jakiś "wyjątkowy" w dużym cudzysłowie organizm?
Za działaniem alkoholu solo nie przepadam, mam mocną głowę i litewskie geny, więc jestem nieekonomiczna pod tym względem. ;-) Ale dobrego wina i wódki (tak, są takie) nie odmówię w rozsądnej ilości, jakkolwiek śmiesznie to brzmi; nigdy w życiu nie byłam pijana (by włączyła się amnezja, autopilot itepe), "najdalej" to miałam helikopter jak zasypiałam.
Myślę, że GABA się z tym wszystkim łączy zwłaszcza u benzojadów, tzn. ma wpływ na późniejszy profil działania. Regeneruje się b. wolno, więc nie ma się co dziwić...
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
A od kilku lat nawet piwa się nie napiłam, jedynie jakieś próby typu "a, spróbuję po 2/3 latach pół lampki wina" - i po takiej śmiesznej ilości - tragedia.
Odkąd opio zaczęłam grzać, to nie dość, że ochota przeszła na alkohol (na początku - żeby nie zaburzać działania euforycznego opio jakimś tam głupim alkoholem).
A później to już nie piłam, bo nie mogłam i przed wypiciem czegokolwiek (czy to skręt, czy PAWS, czy tam rok czystości), to czuję się 100x lepiej, bo po wypiciu straszna dysforia się załącza, zero jakiejkolwiek przyjemności.
Ja sądzę, że akurat GABA nie ma w takim przypadku bardzo znaczącego wpływu (chociaż owszem, że ma), ale główną rolę tutaj odgrywa dopamina, a mianowicie nadal zjebany układ nagrody (analogicznie - po biegu również nie mam nadal dawnej satysfakcji, tylko czasami też samego wkurwa).
Ale biegam na siłę, żeby ten jebany układ nagrody w końcu jakoś "zaskoczył".
Do rzeczy. Dzisjaj. To znaczy wczoraj o 23:30 doslownie z nudow ujebalem sie antkiem ktory akurat byl w domowej apteczce. Okolo 1szej polozylem sie spac, przewracalem sie z boku na bok ale nie moglem zasnac. Wzielo mnie na przemyslenia i postanowilem sprawdzic facebooka, nawet kurwa nie mam pojecia jak znalazlem sie na tym forum. Moze dzieki bogu xD. Pisze tak poniewaz czytajac ten temat doszedlem do wniosku ze nie warto sie pierdolic z diablem za cene krotkotrwalej fazy. Nigdy wieceh nie zapierdole tego gowna jesli jest choc 5%szansy ze skoncze jak ten ziomal warszawski i inni turboidioci nie zdajacy sobie sprawy z tego co robia sobie i ludziom w swoim otoczeniu. Nie chce nikogo oceniac ani obrazac. To sa tylko moje przemyslenia wiem ze wg was jestem kolejnym gowniakiem ktory wyolbrzymia a tak naprawde to chuja sie zna ale az mi sie morda cieszy ze mam to blogoslawienstwo i naprawde chuja sie znam xD Zycze wam jak najlepiej i mam nadzieje ze historia z ucpywaniem malolatek w celach zarobkowych to tylko prowo, nie wiem co trzeba miec w bani, zeby takie rzeczy odpierdalac. Zrob ziomus lepiej badania naukowe pt. czy heroina wyplukuje z osobowosci wspolczucie oraz jakiekolwiek oznaki sumienia. Pozdro mordy moze jeszcze tu koedys zawitam jak mi sie chujowo w zyciu potoczy xDD
16 lipca 2017Infernus pisze: Zrob ziomus lepiej badania naukowe pt. czy heroina wyplukuje z osobowosci wspolczucie oraz jakiekolwiek oznaki sumienia. Pozdro mordy moze jeszcze tu koedys zawitam jak mi sie chujowo w zyciu potoczy xDD
Bardzo dobrze, że masz takie przemyślenia; idź i nie wracaj więcej, na tym forum na pewno nie znalazłeś się przez boskie siły; obojętnie jak sobie je wyobrażasz.
A co do cytowanej części wypowiedzi - to panuje tu zaskakująca zgodność zarówno wśród "dziewic", "hehe-sportowców" jak i "zawodowców" - na ten temat nie trzeba robić badań...
Rzucając nieco poważniejszym hasłem, to zastanawiałam się u ilu osób ten schemat wygląda tak:
biorę opioidy -> staję się zdegenerowanym skurwysynem;
A u ilu:
jestem zdegenerowanym skurwysynem lub jednostką z problemami przystosowawczymi do społeczeństwa -> biorę opioidy
...ale i tak to się zapętla, więc nawet takich badań nie warto robić. ;-) Punktem wyjścia może być to, że np. osobowość socjopatyczna czy borderline ma o wiele większe tendencje do "zachowań ryzykownych", do których eksperymenty z narkotykami wszelkiego rodzaju, a także seksualne, jak najbardziej się zaliczają.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
A co do kolegi powyżej. Ty niby o mnie mówisz? Że ja dla towaru wpierdalam małolaty w temat? Hah. To było zawsze odwrotnie. To one mnie wpierdalaly aby dobrać się do mojego towaru i moich kontaktów, parszywe sucze. Mogę tu alfabetycznie nicki wymieniać, ale co to da. Same teraz są wpierdoline. Niech im ziemia lekką będzie. Amen.
xzx
Wrzucales gdzies ciag daleszy swojej historii z opio? Jaki czas temu czytalem bo lubie wszelkiego rodzaju opowiesci/retrospekcje i ciekaw jestem co tam sie u Ciebie potem dzialo. Nie przegladalem wszystkich stron tego tematu, stad moje pytanie.
jej piękno mroczy a ludzie wzywają pięknie 'pomocy!'
xzx
xzx
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
