Jakie jest waszym zdaniem minimalne zaopatrzenie jeżeli chodzi o pieniążki, a naturalne uprawy?
Według mnie jest to baniak lub zwykłe butelki z wodą/ po wodzie. Zamiast doniczek to worek jak na śmieci z dziurkami większymi na dole i mniejszymi po bokach jako donica wkopana w ziemię. Nawozy to klasyczny biohumus i planton k z dolomitem poza tym to ziemia kwiatowa wymieszana ze spotową 50/50. Pestki regularne, a następnie sklonowane. Bym jeszcze zapomniał o paskach co by sprawdzać ph.
Jakie są wasze minimalistyczne planty? Może da radę coś jeszcze "ukrócić?" Może używacie zupełnie innych nawozów o niskich kosztach?
- Pestki wydłubane z palenia - płciowa loteria. Mostly indica (jak widać)
- Ziemia - kila litrów sklepowej, kilka litrów spod mega bujnych pokrzyw, reszta miejscowa. Spot jest na "przecince" w lesie, gdzie 2 lata temu był mały pożar. W tym roku polana przypomina amazońską dżunglę. Chwasty mojego wzrostu...
- Nawozy - póki co poszło ~1,2 L Biohumusa do roślin zielonych + trochę kompostu (c**j wie z czego :))
- Pestki po wykiełkowaniu trafiły prosto w przekopaną glebę (w pierwszy weekend maja)
Nie licząc czasu i palenia, z którego wydłubałem nasiona - dotychczasowy koszt to 9 PLN
Poniżej efekty - niezbyt spektakularne, ale to mój debiut : ) Jeżeli na jesień zapalę swojego, uznam to za sukces.
Niemniej nie trzeba inwestować dużej kasy, żeby samemu spróbować szczęścia. Sprawców widziałem tam kiedyś i dobrze przyjrzałem się mordom. Mam nadzieję, że jeszcze któregoś spotkam...
Fotki z ostatniej relacji...
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
