https://pl.wikipedia.org/wiki/Iwabradyna
Cześć Wszystkim; ).
Chociaż posiadam nowe konto- a.steria99 jak i 9ast.eria9 są to moje stare konta, do których nie mogę się na razie dostać, bo skasowałam sobie skrzynki mailowe, a hasła zapomniałam :-D
Wracając do tematu, bardzo proszę o naprawdę fachową opinię od osoby, która kompetentnie i merytorycznie oceni możliwy potencjał
tej substancji.
Czy występowałoby wtedy jakiekolwiek bezpieczeństwo w "sytuacjach kryzysowych" aby ten lek mógłby spełnić "ratunek" w sytuacjach np. przy przedawkowaniu środków powodujących tachykardię.
Biorąc również pod uwagę, że Iwabradyna działa mocno wybiórczo na mechanizmy m.in. jak obniżenie jedynie tętna, przy prawie zerowym oddziaływaniu na ciśnienie. Dodatkowo zaznaczając fakt, że na jakichkolwiek środkach psychoaktywnych powodujących tachykardię- nie powinno się stosować beta-blokerów- a Iwabradyna to jeden z nielicznych środków, która beta-blokerem nie jest.
Nawiązałam taki temat, ponieważ jestem w posiadaniu tego lekarstwa i zastanawiam się czy pociągałoby to jakiekolwiek negatywne skutki, gdyby zamiast powszechnie często stosowanych benzo wziąć jedną tabletkę aby uspokoić serce.
Tutaj zamieszczę link opisujący ową substancję i bardzo prosiłabym o szersze wytłumaczenie (niż jednym zdaniem), ponieważ ten temat wydaje mi się dosyć interesujący ale nie posiadam wystarczającej wiedzy aby jakkolwiek móc sama na ten temat coś wywnioskować.
http://www.kardiolo.pl/iwabradyna.htm
Mam również nadzieję , że wstawiłam ten temat w odpowiednie miejsce, jeżeli nie- z góry przepraszam : ).
Powód: dodano strukturę, nazwę systematyczną i link do Wikipedii
Zasada jest dosyć prosta, ale bardzo ogólna - nie obniżamy ciśnienia bez obniżenia akcji serca. Inaczej serce niebezpiecznie przyśpiesza, bo zapotrzebowanie na tlen ciągle jest takie samo. Zmniejszamy opór naczyń (ciśnienie), to serce musi się więcej napracować, żeby dostarczyć tyle samo tlenu. To samo w drugą stronę. Nie obniżamy akcji serca bez obniżania ciśnienia, bo znowu może dojść do niewydolność układu krążenia, zapaści.
Dlatego sądzę, że beta-blokery starszej generacji (obniżanie częstotliwości skurczu) czy inhibitory ACE (kaptoryl jako sztandarowy przykład) to zły pomysł.
Trzeba się po prostu zagłębić, które receptory adrenergiczne blokować, dlaczego (dlaczego nie powinno się blokować wszystkich receptorów beta - i w związku z tym, dlaczego nieselektywne beta-blokery są niewskazane (przeładowanie receptorów alfa, których jest do 10 razy mniej) i za co one odpowiadają.
Wiem, że nie udzieliłem Tobie prostej odpowiedzi, ale zachęcam do czytania i myślenia. Powodzenia. :)
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
http://www.ptkardio.pl/Iwabradyna_skute ... okowa-1868
Nie bez powodu go posiadam , ponieważ choruję na tachykardię zatokową, gdzie lekarz wdrożył mi ten lek jako jeden z najnowszych i w sumie niestety najdroższych (ok ponad 2 stówki za opakowanie) i mam go już brać na stałe bo wyniki EKG były dość nieprawidłowe. Ponadto występuje u mnie skrajne niedociśnienie ~ 60/40 + w stanie spoczynku tętno za każdym razem waha się od 130-165/min, więc myślę że nie w każdym przypadku tak jak piszesz "nie powinno się" stosować takich środków..
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
