Pomoze mi ktos zdiagnozowac co to za ustrojstwo? to wina ziemi, szkodnikow?
Zaczalem pryskac naturalnym odstraszaczem na bazie czosnku ostrej papryki i jakis tam cuchnacych kwiatow
dzieki !
[mention]cebex[/mention] pozwoliłem sobie na zmianę tytułu tematu. Tego tutaj brakowało :)
Pzdr, TiJaz
Przyda się olej neem, albo olejek z drzewa hertbacianego, lub oba ;)
Łap linkacza
https://www.forum.haszysz.com/showthrea ... 3w-Przepis
Jak nie plaga kleszczy, ziemiórek to mikro pajęczaki..
Da się uratować, znajomego krzaczor był systematycznie konsumowany przez inne polne gady - nie dawaliśmy my Jej ( roślinie ) za dużych szans - ale oprysk wywarem z tytoniu - pomógł.
Działaj :)
pzdr
23 czerwca 2017TiJaz pisze: No i ładnie :)
Jak nie plaga kleszczy, ziemiórek to mikro pajęczaki..
Da się uratować, znajomego krzaczor był systematycznie konsumowany przez inne polne gady - nie dawaliśmy my Jej ( roślinie ) za dużych szans - ale oprysk wywarem z tytoniu - pomógł.
Działaj :)
pzdr
Jak ten wywar z tytoniu zrobic? Nie ma to wplywu potem na topy???
*tytoń z pół paczki , wsypujesz do litrowego słoika ( może być z całej paczki )
*Zalewasz tytoń gorącą wodą, zakręcasz i zostawiasz na 12-24h
*Po tym czasie okręcasz słoik - przez gazę przesączasz roztwór z tytoniu - zostaje brązowy, śmierdzący, trujący płyn. Ew. tak odlewasz z słoika, by kawałki tytoniu nie przedostały sie do spryskiwacza bo Ci go zatkają resztki tytoniu.
Spróbuj z połowy paczki zrobić ten wywar ( odrywasz tylko filtry, fajki do słoja ).
Ja przesadziłem , z 200g tytoniu zrobiłem taki wywar - spoko pomogło - ale popaliło liście. Nowe są już zdrowe, ale te starsze w ciągu 24h powykręcało.
W między czasie będziesz miał czas na zrobienie preparatu @Paktu
Powodzenia i daj znać jak tam
Być może powykręcały je te całe trujące syfy, którymi szprycują szlugi? Kto wie..
Wcześniej tylko kupnym się pryskało no i więcej nie wydawałem niż te kilka zł na paczkę fajek, przy czym tutaj ok 200g na pół litrowy słoik poszło + nie było rozcieńczane.
Ważne, żeby pomogło i żeby nie przesadzić z proporcjami - tak pisze - by nie popaliło ( nawet bym właśnie powiedział, że to jednak chemia w fajach, przy takim stężeniu narobiła szkód, o smrodzie nie wspomnę ) dlatego zacząć od połowy paczki - max paczka i słój litrowy , pod koniec dolać wody dla świętego spokoju.
pzdr
0.25 paramethryna 0.05 Tetrametryna
jade na spota!
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
