11 czerwca 2017wariatka12 pisze: hmm, nie mieszkam w Polsce i szczerze mowiac, u nas jest tak samo traktowana napcana kobieta jak nacpany mezczyzna. jednak rozumiem Twoje obawy, w Polsce niestety ( zalezy tez od regionu ) jest jeszcze taka mentalnosc, ze Ty kobieto masz byc grzeczna, posluszna, urodzic dzieci, a facet jak facet, przeciez mu sie od zycia ´ nalezy ´ albo po prostu sie pogubil i trzeba mu PORZADNEJ ( najlepiej o mentalnosci zakonnicy) kobiety, zeby go pilnowala ( czytaj- druga mamusia ). nie wiem co Ci poradzic, zmienic towarzystwo na bardziej otwarte i nie przejmowac sie zasciankowymi opiniami...albo nie cpac ;-)
Ogólnie na Twoim miejscu po prostu bym miał wyjebane i nie słuchał ich. Jeżeli Twoi znajomi też są zdania, że jak sobie poimprezujesz, to jesteś imprezową szmatą, to radzę zmienić znajomych.
Żyj jak chcesz, nie daj się ograniczać innym. To chyba działa identycznie jak z przygodnym seksem - facet uprawiający przygodny seks - spoko, kobieta uprawiająca przygodny seks - dziwka. Głupie to, bez sensu i strasznie prymitywne.
Also, widziałem raz śmieszną sytuację na forum gdzieś, gdzie jakaś dziewczyna pisała coś o amfetaminie. Zaraz jakiś Januszek odpisał jej coś w stylu "nie ćpaj tego kobieto, bo będziesz potem brzydka, zostaniesz dziwką, zrobisz przykrość rodzinie i swojemu przyszłemu chłopakowi!". xD Najwidoczniej sporo facetów nadal żyje w przekonaniu, że kobiety są stworzone dla nich (tak jak to Pan Bóg stworzył Ewę dla Adama) i mają być piękne, pracowite z instynktem macierzyńskim i podawać im piwo/kreskę/strzykawkę jak wrócą do domu po melanżu.
W każdym razie, tak jak mówiłem - po prostu mieć wyjebane i żyć po swojemu. :D W końcu nikt za Ciebie nie umrze więc bezsensowne jest słuchanie innych mówiących Ci jak masz żyć według nich.
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
11 czerwca 2017EjFinn pisze: Ja również czegoś takiego nie rozumiem. Zaglądanie w cudze życie i umoralnianie, mówienie jak ktoś ma żyć, a szczególnie jeżeli ktoś po prostu sugeruje się płcią - tego kobiecie nie wypada robić, tego, tamtego blablabla...
Ogólnie na Twoim miejscu po prostu bym miał wyjebane i nie słuchał ich. Jeżeli Twoi znajomi też są zdania, że jak sobie poimprezujesz, to jesteś imprezową szmatą, to radzę zmienić znajomych.
Żyj jak chcesz, nie daj się ograniczać innym. To chyba działa identycznie jak z przygodnym seksem - facet uprawiający przygodny seks - spoko, kobieta uprawiająca przygodny seks - dziwka. Głupie to, bez sensu i strasznie prymitywne.
Also, widziałem raz śmieszną sytuację na forum gdzieś, gdzie jakaś dziewczyna pisała coś o amfetaminie. Zaraz jakiś Januszek odpisał jej coś w stylu "nie ćpaj tego kobieto, bo będziesz potem brzydka, zostaniesz dziwką, zrobisz przykrość rodzinie i swojemu przyszłemu chłopakowi!". xD Najwidoczniej sporo facetów nadal żyje w przekonaniu, że kobiety są stworzone dla nich (tak jak to Pan Bóg stworzył Ewę dla Adama) i mają być piękne, pracowite z instynktem macierzyńskim i podawać im piwo/kreskę/strzykawkę jak wrócą do domu po melanżu.
W każdym razie, tak jak mówiłem - po prostu mieć wyjebane i żyć po swojemu. :D W końcu nikt za Ciebie nie umrze więc bezsensowne jest słuchanie innych mówiących Ci jak masz żyć według nich.
11 czerwca 2017wariatka12 pisze: Autorko, nie mieszkam w Anglii, troche blizej Polski.
Też się tym martwie, ale ja mam wyjebane bo szerzej do ludzi z tym nie wychodzę. Jestem facetem to i tak nikt z politowaniem nie popatrzy
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
11 czerwca 2017pomasujplecki pisze: No i masz racje nie powinnaś bo tak pomyślą.
Też się tym martwie, ale ja mam wyjebane bo szerzej do ludzi z tym nie wychodzę. Jestem facetem to i tak nikt z politowaniem nie popatrzy![]()
Miej wyjebane na to co myślą ludzie a będziesz szczęśliwsza. Kiedyś z koleżanką z hajpa trolowaliśmy ludzi tak, że ona udawała najebaną i rzygała im prawie pod nogi. ( Wcześniej nabierała w usta jogurt i z wodą i go memłała). Symulowała pijaną, która ma odruch wymiotny w sposób mistrzowski. Zbliżała się do ludzi trzymając się za brzuch, chwiejąc się, udając, że ich nie widzi. Co chwile się krztusząc aby w końcu swoją wkrętkę zakończyć soczystym, obrzydliwie wyglądającym udawanym pawiem.
Za którymś razem zdarzyło się, że jakieś 30-35 karyny i janusze się strasznie do niej spruły. Teksty typu: najebana to do domu, jaki szlauf. To mówię do nich: Przepraszam, niech Państwo poczekają. Proszę spojrzeć gdzie jesteśmy i pokazuje na budynek teatru Osterwy. - Dziewczyna, którą widzicie jest aktorką a to jest performance, więc proszę o zachowanie kultury. I co się stało... łyknęli to jak pelikany. Jedna z karyn przeprosiła i ze spuszczonymi wzrokami poszli w swoim kierunku. :nolove: Tak jak przystało na buraków nierozumiejących kultury wyższej.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
