Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Mam zamiar zamówić po jednym z egzemplarzy danego analoga, lecz z pewnych przyczyn najlepiej byłoby dla mnie zamówić je trochę wcześniej. Planowany eksperyment ma się odbyć 26 czerwca. Z racji, że nie mam pewności, jak długo można je przechowywać na tyle, by nie straciły ''mocy'' waham się, co do daty złożenia zamówienia, ponieważ, gdybym zamówił je w środę (14 czerwca, bo wolę nie zamawiać 21szego, bo z tą naszą pocztą różnie jest, a potem nie będę mieć możliwości odbioru) to zaoszczędziłbym około 50zł z racji środowych promocji, a to dość sporo. Z drugiej strony szkoda będzie, jeśli informacje, które znalazłem na jakimś portalu (nie pamiętam jakim, wybaczcie), że tego typu środki tracą ''moc'' po tygodniu okaże się prawdziwa, bo wtedy stracę o wiele więcej, jakieś 150zł.
Moje pytanie brzmi:
-Jak długo i w jaki sposób można przechowywać wyżej wymienione odczynniki, by nie straciły swoich właściwości?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
PS
Wybaczcie, że post jest dość chaotycznie napisany, ale pierwszy raz się udzielam na jakichkolwiek portalach, mam nadzieję, że jest to w dobrej kategorii i w miarę zrozumiałe.
Pozdro i Ze spokojem ;)
Jeśli chodzi o temperaturę pokojową, to teraz ciężko o taką. W lato to i o 28 st.C łatwo, ale jak u Ciebie takie temperatury nie panują to spokojnie wsadz do szafy, do piwnicy.
Jak nie masz chłodniejszych miejsc to wrzucaj w takim pojemniku do zamrażarki. Pamiętaj jednak, by po wyjęciu pojemnika poczekać zanim go otworzysz, bo jak pojemnik się ociepla to woda się na nim skrapla.
No i oczywiście jak radioaktywny napisał. W saszetki popakuj i "wyciśnij" z nich powietrze ;-)
1P-LSD : miesiąc w strunówce, aluminiową torebkę wyjebałem za to owinąłem folią blottery i wrzuciłem spowrotem do strunówki. ostatnie dni przed tripem nosiłem w samej folii w portfelu - tak jak wyżej, zauważalnego spadku właściwości nie zauważyłem
także problemów moim zdaniem nie powinno być żadnych
Nie pamiętam już gdzie to czytałem albo słyszałem , ale ktoś tam badał fiolkę z 100ug LSD od Sandoza z czasów jego legalności. Płyn o ile mnie pamięć nie myli zgęstniał i zbrązowiał, ale o dziwo nie zdegradował i działał należycie. A więc po tylu latach dało radę.
Ale gdzie i jak to trzymali, nie pamiętam.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
