27 kwietnia 2017doopabiskupa pisze: Ja właśnie czasem pluję sobie w brodę, że kupiłam kodę, bo po kodzie chce mi się jeść, i myślę później że mogłam jednak zjeść porządny posiłek w formie kebaba.To chyba dziwne że chce mi się żreć na kodzie?
ja zamiast jedzenia wole kupić kode i tak mało jem czasami zjem kanapkę wypiję coś ciepłego i to tyle a dobrze się czuję
28 kwietnia 2017cowiekguwno pisze: , a exheroinisci twierdzą , ze ciężej je rzucic niz hel.
26 maja 2017zerowatolerka pisze: Do tego wypiłam 2 piwa, czułam się bardzo dobrze, było przyjemnie, ale żałowałam, że wypiłam alko.
:wall: i znowu... to też Twoja zachłanność? czy już głupota? Na 99% jestem przekonany że za niedługo napisałabyś post że Cię wszystko w środku napierdala dodając że tjoko zapijasz alko i wielce zdziwiona CZEMU.
Błąd raz zrobiłaś z dawkami nie czytając niczego uprzednio ale widze że niczego się nie nauczyłaś.
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
27 maja 2017Br0wnSugar pisze:26 maja 2017zerowatolerka pisze: Do tego wypiłam 2 piwa, czułam się bardzo dobrze, było przyjemnie, ale żałowałam, że wypiłam alko.
:wall: i znowu... to też Twoja zachłanność? czy już głupota? Na 99% jestem przekonany że za niedługo napisałabyś post że Cię wszystko w środku napierdala dodając że tjoko zapijasz alko i wielce zdziwiona CZEMU.
Błąd raz zrobiłaś z dawkami nie czytając niczego uprzednio ale widze że niczego się nie nauczyłaś.
Najlepiej uczę się na własnych błędach, może praktykuję dziwną teorię, ale wolę przekonać się na własnej skórze co i jak. Jak czegoś nie poczuję, nie zobaczę to się "nie nauczę". Mam na myśli to, że ogólnie człowiek prawdziwie poznaje "świat" empirycznie.
I dopóki sam się nie przekona to ta ciekawość będzie go zżerać itp. Przynajmniej ja tak mam.
I spoko, ogólnie chodziło mi o to, że alko wcale nie było mi potrzebne, a że stały na wolności dwa piwa
27 maja 2017Br0wnSugar pisze:26 maja 2017zerowatolerka pisze: Do tego wypiłam 2 piwa, czułam się bardzo dobrze, było przyjemnie, ale żałowałam, że wypiłam alko.
:wall: i znowu... to też Twoja zachłanność? czy już głupota?
Po prostu jest ćpunem samobójczym, a nie rekreacyjnym :nuts: Nie każdy do tego dochodzi po latach, nie którzy mają to wbudowane.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Dawno nie zarzucałam, a po wczoraj miałam miłą niespodziankę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
