Zwracam uwagę użytkowników aby odbierając swoje zamówienia nie szastali na prawo i lewo materiałami badawczymi. Wiem, że jest w nas taka skłonność ale serio - z tym wszystkim trzeba być jak najciszej. Idąc dziś chodnikiem usłyszałem jak gość się chwali że mu przyszły zamówione ziółka. Niech społeczeństwo raczej myśli, że problem dopalacze nie istnieje. Policja też da sobie z tym spokój bo ich interesuje tylko to co im każą. Jak macie coś mówić to już raczej, że "Te kurwy wszystkie dopalacze polikwidowały".
Druga sprawa jest taka, że jak ktoś trafi po czymś na SOR czy do Monaru to niech powie, że to jakaś już zdelegalizowana substancja o podobnym profilu działania jest przyczyną a nie nowości bo to przez to wszystko delegalizują. Weźcie sobie to do serca a nam wszystkim będzie lepiej.
Nie zdziwiłbym się, gdyby PIS zrobił jakiegoś analogowego bana jak np. w UK.
BTW ziółka to równie dobrze może być czystek bądź melisa i co tutaj też konspira jest czymś pożądanym :-D ?
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
Do tych pierwszych - Nie ważne czym się zatruliście, lekarze i tak nie znają tych substancji i zawsze stosują leczenie objawowe. Jak masz zapaść po stymulantach to będą Cię zwalniali a jak po opio to będą przyspieszali i tyle. Substancja sama nie ma żadnego znaczenia.
Do tych drugich - Wjebaliście się w coś i to jest wasz problem ale może są ludzie, którzy w przeciwieństwie do was używają tych substancji odpowiedzialnie i nie robią ani sobie ani nikomu krzywdy - nie niszczcie im tego.
Jeśli mi nie wierzycie to spójrzcie jak to było z 4-AcO-DMT i 4-HO-MET. Delegalizowali 2C-E, ważki, inne ketony a one długo były nie ruszane. Po prostu z czasem się uzbiera skarg i tak robią.
galizuja bo moze wtedy
wyjdziecie do ludzi zamiast
tylko walic rc przed monitorem
:nuts:
whisky
ananas (harm red)
Obecne specyfiki są dobre przy bardzo niskiej tolerce - u mnie na początku było w chuj zajebiście. A teraz mam wręcz wstręt i w sumie bardzo dobrze. Mogę trzepać na trzeźwo, tylko ściany piwnicy nie są już takie fajowe ...
Ale faktycznie, nie rozumiem jak można odebrać kilo klefa z narkomatu i nie trzymać jęzora za zębami?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.