Nic gorszego niż poprzegryzane korzenie .....
PZDR Zuchwaly Rolniku !!!
Taki asortymen pozwoli spokojnie spać , został człowiek - tu już już loteria - jeśli miejscówkę wybrałałeś źle , łatwo dostępną - po części jest to Twoja wina. Jeden zostaw, jeden ukradnie - trzeba być dobrej myśli i znaleść ciężko dostępne miejsce.
z fartem
Proponuje na mapy zerknąć. Z czasem "pola i prywatne tereny" przestaną Ci przeszkadzać , lecz ludzie , których można spotkać dosłownie wszędzie i wtedy, kiedy najmniej byś się ich spodziewał.
Samochód ułatwi Ci sprawę dostania się na miejscówe , ale PL blachy + 3 łysych typa , blant w łapie... :) Oczywiście strzeliłem , ale lepiej zachować szczególna ostrożność , nie jesteśmy u siebie.
Język też warto znać , wymiana 2 zdań z spotkaną osobą napewno nie pogorszy sytuacji.
Pozdrowienia i powodzenia
TJ
http://imgur.com/a/8L3bI
Gąszcz drzewek których nie mogę zidentyfikować, wiecie czy to jakieś drzewka z których pozyskuje się jakieś surowce? Zastanawiam się czy ktoś to miejsce odwiedza. Lasek jest całkiem rozległy i w głębi chciałbym wyciąć trochę miejsca na planta. W środku spotkałem raz na jakiś czas korytarze ujęte na zdjęciu, lecz miejsce nie wygląda na odwiedzane przez nikogo. Co myślicie o tym spocie?
Przejdź się kilka razy w te tereny , rekonesans by się jednak przydał , jeśli do końca nie jesteś pewny.
Przytnij tylko te drzewka , żeby rośliny miały dostęp do słońca - całych nie ścinaj. Reszta buszu bedzie , tego nie ściętego , podziała jako naturalny kamuflarz.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
