Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 86 • Strona 2 z 9
  • 2886 / 303 / 0
Też jestem...od trawy, opio, alko i benzo. Na szczęście tylko tyle %-D
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 714 / 48 / 0
Czy jesteś uzależniony?
Ja bym spytał - czy jesteś zjebany? Odpowiedziałbym nie, gdyby nie to że muszę żreć wenlę, lit i do tego Ketrel. Na support Triapridal + Lorafen (nie bjere). Tak więc odpowiedź znam.

Uzależniony nie jestem, ja jestem wjebany. I tu nie chodzi o ciągłe ćpanie co weekend, latanie na drugiej orbicie. Prosta sprawa - wracasz do domu i samo z siebie przychodzi "o, ale bym se coś zapodał". Niezależnie czy masz w domu co, czy nie. Raz, czy parę razy w miesiącu jak przychodzi chęć, choćby niezrealizowana, świadczy o tym że jesteś wjebany. Kiedyś łoiłem sporo browarów, whiskey/whisky (jeden chuj, zwij mnie Janusz) ... przeszło po studiach i pracy. A kreskę człowiek z chęcią by przytulił.
  • 3455 / 1124 / 0
A czym się różni uzależnienie od wjebania? :-D LoL.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 1957 / 230 / 0
Jestem uzależniony od wszystkiego, ale z drugiej strony od niczego konkretnie.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 143 / 7 / 0
To się nazywa politoksykomania. Po długiej przerwie, czyli od rana poleciały dwie perły, dwa klony dwójki i setka tramca. Całkiem inny świat- cóż tu mówić...
  • 289 / 11 / 0
Zadaję sobie to pytanie od jakiegoś czasu. Jeszcze odpowiedzi nie znalazłam :-/
Uwaga! Użytkownik zerowatolerka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 312 / 12 / 0
Bylem uzalezniony od wszystkiego co dawalo faze, cpalem bez umiaru. Pozniej zaczalem wkrecac sie w buddyzm, zaczalem medytowac, studiowac rozne religie i po kilku latach nabieralem silnej woli. Teraz moge wziasc heroine raz i zapomniec o niej na miesiace. Moge przycpac dzialke koksu i nie miec cisnienia na kolejna. Nadal biore, ale to decyzja swiadoma, biore glownie amfetamine, bez dorzutek, bez niwelowania zjazdow, raz na tydzien czy dwa i potrafie sie tym zadowolic
moor1992
  • 34 / / 0
od palenia
trochę (psychicznie) od piwa
Uwaga! Użytkownik b3bs0n jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 75 / / 0
Od niczego konkretnie, ale jak nie mam co przycpac, choćby bucha lub benzodiazepiny czy nawet 2,3 piw, czuje się jak uzależniony na głodzie
(w szczególności jak mam czas wolny)
Uwaga! Użytkownik hugoBoss jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 143 / 7 / 0
Jesteś uzależniony od trzech substancji, w różnych stadiach każde.
ODPOWIEDZ
Posty: 86 • Strona 2 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.