- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Początkowo zapowiadało się bardzo przyjemnie. Kodeinowy bodyhigh i błogostan zaczęły się pojawiać obok pozostawiających niedosyt efektów bk2cb, nie wywierając na nie wpływu i vice versa. Niestety, z czasem te efekty kodeiny nie rozwinęły skrzydeł, pozostały słabe. Odnoszę wrażenie, że to wina działania bk2cb na żołądek - że kodeina zbyt wolno się wchłaniała.
Ponownie ciekawie zrobiło się, kiedy przyszły nody. Nasiliły psychodelię i pomogły dać się jej ponieść. Pod zamkniętymi powiekami zaczęły pojawiać się wzory, które wkrótce zaczęły się roznosić po ciele i rozwijać w bardziej złożone wizje. Niestety, pojawiła się też senność i sporo przespałem. Wciąż jednak był to najciekawszy etap całego doświadczenia.
Podsumowując:
Specyfika bk2cb zdała się nie wywrzeć negatywnego wpływu na miksy z opioidami. Poprzez specyfikę mam oczywiście na myśli nietypową chemiczną budowę cząsteczki. Następnym razem jednak wolałbym zwiększyć dawkę bk2cb lub zmieszać z czymś innym (inny psychodelik lub mj), a kodeinę zostawić na inny dzień.
Do moderacji: czas edycji zdążył upłynąć albo jestem ślepy.
przeniesiono z wątku ogólnego do działu miksy / rei
Już byłem zdecydowany na takie połączenie, ale mam changę i właśnie wyczytałem, że:
DMT Nexus pisze:Harmalas (MAOI) + Dissociatives: Even though there are reports on the net of people combining MXE with harmalas, in the right dosages harmalas + dissociatives have the potential to cause cardiac arrest.
DMT Nexus pisze:DMT + Dissociatives: By far my absolute favourite combination. This experience is equal in intensity as DMT but without the ego loss. An entirely new realm all together where YOUR controller. This can mean many things, its sheer awesomeness with seemingly no downside gives it quite an addictive quality. During my first encounters with this combination I probably went through more DMT in one night then I normally would have in months, maybe a year.
Pytanie w związku z 2-CB oraz LSD. Wiem już, że jest to genialny mix na candyflipa ale nurtuje mnie inna rzecz.
Czy jeśli jednego dnia zrobie sobie trip na 2-CB jedząc kilka dropsów i co kilka godzin dojadając to czy następnego dnia wypali trip jedząc LSD 220ug przegryzając 2cb? Chodzi mi o to czy trip z dnia poprzedniego nie zaburzy tolerancji na kwasa i groszki?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Zadziałać zadziała, nie bój żaby. Najwyżej dojesz więcej grochów.
nie dziękujcie ;)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
