...bądź wścieknięty ale spokojny.
Ale od kiedy zjadlem bk2cb
To raz na jakis czas doswiadczam falowania przedmiotow xd
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Mam coś podobnego stosunkowo często, wiem o czym piszesz. Zazwyczaj są to odczucia związane z doświadczeniami po lizerach, ale także po DMT. Jest to nawet fajne pomimo towarzyszącego niepokoju, który trwa tyle samo co cały epizod - sekunde, może mniej.
Co do Twojej teorii, to mogę się nie zgodzić, przynajmniej w moim odczuciu. Imo zjawisko to działa na podobnych zasadach jak wspomnienia z dzieciństwa albo coś podobnego, które są aktywowane przez zapach powietrza, perfum itd.
Intensywność flashbacka bardzo mocno zależy od siły ładunku emocjonalnego z którym jest związany. Dlatego właśnie te po sajko są silnej odczuwalne, niż te ze standardowego stanu świadomości. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego, tak działają wspomnienia.....co innego HPPD.
Flashback'owa teoria Blueberiego pisze: Przyjmując substancje psychoaktywne mamy często do czynienia z sytuacją, w której nasz organizm po raz pierwszy spotyka się z daną substancją. Dotyczy to zwłaszcza tzw. Research-chemicals. Żadni nasi przodkowie nie mieli okazji ich przyjmować bądź też były to jedynie sporadyczne przypadki. Kiedy organizm spotyka się z nieznaną wcześniej substancją - musi się nauczyć ją w miarę możliwości neutralizować oraz wydalać na zewnątrz. Weźmy na ten przykład zwyczajny alkohol i ogólnoświatowe różnice w tolerancji na tą substancję. Teraz musimy spojrzeć na pewną analogię - jeżeli zarażamy się jakąś chorobą po raz pierwszy, to właśnie ten pierwszy raz przechodzimy ją najciężej, następne razy są już coraz mniej dokuczliwe. Wykorzystano przecież ten efekt w szczepionkach. Z substancjami psychoaktywnymi jest taki kłopot, że oddziałują one na nasze centrum dowodzenia. Jeżeli zarzucamy jakąś substancję w większej ilości (albo nie daj Boże już na wstępie serwujemy sobie mixa 2 nowych dla nas środków) i ta zaczyna zakłócać działanie naszego centrum, to organizm wpada w lekką panikę i z ostrożności klasyfikuje taką substancję jako "niebezpieczną". Jeżeli do tego dojdzie, to będzie on z całych sił dążył aby ograniczyć jej wpływ na nasz organizm. Jeżeli organizm jest dobrze dosuplementowany i szybko opracuje metodę rozkładania i wydalania takiej substancji - to pół biedy - zwyczajnie ją wtedy wydali. Jeśli jednak brakuje mu środków do neutralizacji takowej to zrobi jedyne co każdy w takiej sytuacji by zrobił. Znów trzeba popatrzeć na analogie - katastrofa w Czarnobylu. Co zrobi(liśmy) po wybuchu nie mając substancji i sposobów do neutralizacji promieniowania? Zwyczajnie go zabetonowaliśmy. Tak samo robi nasz organizm - zakopuje wyłapaną substancję w tłuszczu. Korzyści są dwie - albo za jakiś czas znajdzie się w organiźmie czynnik pozwalający rozłożyć to zagrożenie (przykład - zatrutą metanolem osobę trzeba poić etanolem) albo organizm zacznie liczyć na coś co nazywa się czasem połowicznego rozpadu substancji. Możliwe, że za jakiś czas tego zagrożenia będzie dużo mniej bądź wcale. Dobrze ale co to ma do flashback'ów? Otóż zdarza się, że organizm znajduje się w stanie, kiedy zwyczajnie potrzebuje naszego zmagazynowanego tłuszczu i ta potrzeba przewyższa zagrożenie jakie niesie zmagazynowana w nim substancja. Używając tego tłuszczu - zwyczajnie do organizmu trafia spowrotem nasz psychodelik a my mamy flashback.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
