http://pl.wikipedia.org/wiki/Baklofen
wczoraj zażyłem tego 200mg,chyba za dużo[95kg waże] bo miałem cholerne zaburzenia równowagi i taki skołowany chodziłem tak jakbym znajdował się w stanie "półjawy".Myśle że dla mnie 125-150mg będzie OK.Lek wchodzi z opóźnieniem po jakijeś 1,5h.Nie byłem zamulony jażyłem o co chodzi i robiłem różne rzeczy ale miałem wrażenie tak jakby nie docierała do mnie rzeczywistość.Grałem sobie na kompie i co chwile się tak ocknąłem z tego półsnu tak kilka razy tak miałem.Przypomina mi to próbe zaśnięcia w autobusie kiedy to jechałem sobie w takim transie i co chwile się "wybudzałem".
2007 mar 03, 16:19 / scalono
ja dostałem to przy odstawce benzo.myśle że jak powiesz o sztywności mięśni podczas odstawieniu benzo to dostaniesz.chociaż ja mam takiego luzaka lekarza,nie wiem czy wszyscy tacy są no i prywatnie chodzę.
swoją drogą nawet nie wiedziałem że taki fajny lek istnieje.powiedziałem że chce coś na rozluźnienie mięśni bo rzeczywiśćie byłem sztywny jak mosiądz no i przepisał mi to.nie wiem czy to ma jakiś wpływ ale wpierdalam karbamazepine 600mg/d.Też jakoś zwiększa poziom GABA.
2007 kwi 06, 10:37 / scalono - surv
wyreanimuje ten topic żeby dorzucić jeszcze kilka groszy do tego co zostało powiedziane.miałem jakieś 1,5 tygodnia jazdy na tym środku.mogę powiedzieć że jazda jest bardzo charakterystyczna i ciężko porównać do jakiegoś innego draga.lek ma działanie depresyjno-psychodeliczne co jest pewnym zaskoczeniem jakże miłym.zwiększa się bardzo empatia.dla ludzi ślepych emocjonalnie taka kuracja by się przydała.potrafiłem odgadywać uczucia które ktoś posiadał kiedy np. rozmawiał ze mną.ba nawet po wyrazie twarzy potrafiłem się dowiedzieć kto coś odczuwa.oczywiście nie byłem tego do końca pewien i miałem prawo się mylić ale generalnie chodziło o to co odczuwałem.bardzo optymistyczne nastawienie do ludzi i świata,piękna sprawa.a jak wyglądałem podczas zażycia tego środka ?na totalnie zajebanego w 3 dupy jakbym upierdolił się wódką,głos miałem o 2 oktawy za nisko,błędnik wysiada,jedyne co mnie ratowało to trzeźwość i świeżość umysłu.można powiedzieć że daje dosyć silną euforie oczywiśćie w porównaniu do MDMA troche blado wypada ale i tak jest wypas.oddech jest wyraźnie spowolniony.
trzeba uważać na dawki bo jednego dnia wziąłem 200mg co było zdecydowanie za dużo ale jakoś dałem rade,następnego dnia poszło 175mg i uwaga ! żygałem.jak wziąłem kubek do ręki to go puściełem nie dlatego że byłem tak zajebany !ale jakiś paraliż mięśni miałem czy coś i tak dwa razy mi się przytrafiło.troche jest takiej amnezji przy większych dawkach.ale po kilku dniach zażywania można spokojnie do 200 dociągnąć i bez żadnych negatywnych konsekwencji.lek jest o tyle godny polecenia że jest 100x bezpieczniejszy od benzo.lekarz mi to właśnie powiedział.ale uwaga z nerkami ! jeżeli ktoś ma z nimi problem to niech nie wrzuca.
musze jeszcze zaznaczyć że brałem przy tym anafranil co z pewnością przyczynił się do tej euforii,jednakże na samym anfranilu nie miałem tak dobrego samopoczucia.
Justyna pisze: A może mi ktoś udzielić informacji ile trzyma faza po Baclofenie ?
2007 cze 26, 22:21 / scalono - surv
Hmm... Odrobinkę zmieniona jest kwestia utrzymania równowagi (troszkę w stylu alko) ale jeśli nie przesadzi się z dawką to nie rzuca się w oczy jako osoba naćpana. ^_^
Tak, na pierwszy raz 50-60 mg zupełnie wystarczy.
P.S. Albo mi się wydaje, albo źrenice są MINIMALNIE zwężone...
2007 cze 29, 13:08 / scalono - surv
Jestem właśnie po 80 mg :) Faza dosyć słaba, ale milutka. No i pojawiły się efekty fizyczne w postaci przyjemnego rozluźnienia mięśni. Ogólnie chillout ^_^ W sumie to doszłam do wniosku, że trochę przypomina fazę po kodeinie. Następnym razem może połączę te oba dragi. Na ulotce Baclofenu nie były napisane żadne interakcje z kodą, więc chyba nie ma żadnych przeciwwskazań :)
Wziąłem na 1 raz 75mg. Czekam, godzinę, drugą, trzecią i nic.
Wkurzyłem się i na następny dzień zapodałem sobie 150mg. Efekt był ten sam.
Co jest ze mną nie tak? :huh:
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).