jesteś jednym z największych ćpunerów na forumie miałeś OD helupy
a starasz się błyszczeć w wątkach detox świeżo po takich akcjach co odjebałeś
pisząc posty jak jakiś terapeuta przynajmniej
żałosne
Życzę powodzenia z całych sił !
§h¶ôňgĽéĐ.
29 kwietnia 2017Procent pisze: Komu i co chcesz udowadniać ?
Chwale się postępami, ot co - to chyba nic złego
Teraz też masowo zajmuje się wieloma rzeczami i np. jak się pojawi ciśnienie (a zdaża się, nie przeczę) to sobie idę pobiegać, maluje na płótnie, albo rzeźbie w glince samoutwardzającej (dziś będę robić popiersie hitlera <3 ) itp. Do tego teraz dochodzi jazda na rowerze do pracy z od czasu do czasu. Wiesz, tu akurat podpieram się bezpośrednio przykładami badań behawioralnych na bazie których charles duhigg napisał 'Siłę nawyku'. Co więcej w tym samym czasie przerzuciłem się na e-papierosy, a większego ciśnienia na szlugi przez brak dragów w moim hardwarze nie odczuwam.
Ja ogólnie nie ogarniam tutaj tej gównoburzy/bólu dupy w okół mojego planu (dlatego też dowalam do pieca, żeby była heca to tu, to tam
I tak, zdaje sobie sprawę że to dopiero początki mojego odstawienia. Nie przeczę również, że może się tak zdarzyć że w którymś momencie mogę się złamać. , Nie mniej wychodzę z założenie, że w przypadku zaistnienia takiej sytuacji nie należy się poddawać i dalej rzucać (zamiast mieć podejście z miejsca określone defetyzmem) - a to, że dopuszczam taką możliwość, nie oznaczam że planuje lub usprawiedliwiam takie działanie. Jestem realistą, jestem ćpunem after all.
Założenia planu były i sa proste. Całego planu (day by day) Wam nie udostępnie, bo jest tam za dużo rzeczy prywatnych, Nie mniej w gre w chodzi zmiana nawyków (nie usuwanie nawyków, lecz ich zamiana na inne, np. aktywność fizyczna), sposoby radzenie sobie w sytuacjach stresowych lub też możłiwe scenariusze w przypadku wystąpienia ciśnienia na przyjebanie czegoś (tak jak dzisiaj miałem ciśnienienie na moment to śmigłem ssobie do auchan po glinke do rzeźbienia właśnie
29 kwietnia 2017benzoswiezy pisze: gg allin moim zdaniem mocno się skompromitowałeś
jesteś jednym z największych ćpunerów na forumie miałeś OD helupy
a starasz się błyszczeć w wątkach detox świeżo po takich akcjach co odjebałeś
pisząc posty jak jakiś terapeuta przynajmniej
żałosne
cóż to za awans społeczny, zostać nominowanym przez jakiegoś świeżaka-amatora :mrgreen: "jednym z największych ćpunerów na forumie" - tak synku, twoja opinia ma znaczenie :emo:
hahahaha
@digiity
Masz jakieś kompleksy? W twoich tekstach dużo jest projekcji , ciągle gadasz o gejach starając się odnieść do mojej osoby. To nie wstyd być pedałem, wyjdź z szafy :rolleyes:
Ja wiem, też jestem czasami żenujący w tym co piszę. Ale to twoje podjaranie się próbą wyjścia z nałogu jest takie śmieszne że tu wszyscy czytają i boki zrywają z twojego naiwnego podejścia i zadufanej postawy.
Poza tym tak bardzo się wczułeś w opisywanie swojej historii jakbyś myślał, że kogoś naprawdę jakoś bardziej obchodzi
Nawet nie chce mi się cytować i odnosić do bzdur które tutaj wypisujesz. Zresztą Blu już to zrobił odpowiednio.
Chcesz przestać ćpać to przestań, daj znać za miesiąc czy ci wyszło a nie tworzysz jakieś żenujące plany trzeźwości zawierające w sobie wyjście na imprezę i ćpanie stymulantów
29 kwietnia 2017GG Allin pisze: Nikomu i nic Nikomu nie muszę nic udowadniać ponieważ robie to dla siebie,.
Jeszcze będziesz tęsknił za tym plastrem i zajebiesz wosk ze świeczki i.v.
Wyczytałem gdzieś, że ponad 100 sub przerobiłeś rckow itp. iv. Masz też gruczolaka(?), to moze zwiazane z tymi syfami ?
Ja nie hejtuje a trzymam kciuki .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Gdy nadejdzie termin trzeba zmierzyć się z pustką po uzależnieniu i co wtedy? Jakieś pomysły? Niby wieloletnie ćpanie ot tak pójdzie w zapomnienie...
Bardzo kiepsko to widzę.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
