Mam pytanie : Ostatnio zobaczyłem w ofercie jakiegoś seedbanku że oferują odmiany którym wystarcza 2 ty wzrostu wegetacyjnego i już można przejść na 12/12 . Dwa tygodnie ?! Pierwsza myśl - zajebiście można w krótkim czasie wyprodukować dobre ilośći a co za tym idzie zużyć mniej prądu itd. Jednak kilka przemyśleń i doszedlem do wniosku że to wszystko zmierza w złym kierunku , rośliny są coraz to bardziej modyfikowane genetycznie i niedługo dojdzie do tego że posadzimy ziarno a za tydzień będziemy mieli 1 kg. Oczywiście częśc może pomyśleć ze to zajebiscie itd ale takie zioło to dla mnie poprostu gówno , może się myle - jak ktoś hodował to prosze mi napisać jak to rosło itd.
Ogólnie to zmierzam do powiedzenie że jak dla mnie modyfikowanie jeżeli chodzi o siłę roślin było jeszcze dozwolone , ale próby skracania czasu dojrzewania są jak dla mnie nie na miejscu. Bo przecież każdy gatunek konopi w przyrodzie potrzebuje czasu za nim dorośnie zakwitnie itd. dlatego jest zdrowy (w miare) dla człowieka - Jednym końcowym zdanie o co mi chodzi - tego typu modyfikacje genetyczne doprowadzają do coraz większej szkodliwości konopi.
ps. Prosze o napisanie kogos kto hodował tego typu odmiany - czy naprawde tak szybko dochodzą ? Jak wysoko mogą urosnąć , i jak z ich ,mocą .
ale tak reasumując całą moją wypowiedź: możesz mi possać.
Oczywiście można za pewną modyfikację uznać selekcję, odpowiedni dobór osobników i w ten sposób osiąganie odpowiednich efektów po wielu pokoleniach. Ale jeśli to budzi niepokój, to powiem tyle, że bez tego zboże wyglądałoby jak trawa na naszym trawniku a pomidory miałyby pewnie roziar orzechów...
Poza tym zawsze można roślinke posadzić pod słońcem...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.