Etapy realizacji zadań:
Diagnostyczny – diagnoza problemowa i nozologiczna
Motywacyjny
Poznawczy, modyfikujący zachowania, sposób myślenia i postrzegania
Rehabilitacyjny (Profilaktyka nawrotów, Rozwój osobisty)
Formy realizacji zadań:
Diagnoza i konsultacje psychiatryczne, farmakoterapia
Porady i konsultacje terapeutyczne
Kierowanie do innych placówek lecznictwa odwykowego (oddziały szpitalne detoksykacyjne, programy substytucyjne, oddziały psychiatryczne, ośrodki dzienne lub stacjonarne rehabilitacyjne)
Kwalifikacje osób do korzystania z określonych form terapii w ramach struktur organizacyjnych placówki.
Psychoterapia indywidualna
Grupy psychoedukacyjne
Grupy terapeutyczne
Trening asertywości
Interwencje kryzysowe
Pomoc pracownika socjalnego
Mnie (jak chyba większość) wysłali na grupę wstępną, motywacyjno-psychoedukacyjną: 12 spotkań po 2 godziny, raz w tygodniu. Co się dzieje później to nie wiem, bo jeszcze się tym nie zainteresowałam ;) Prymusi, którzy utrzymują abstynencję już w czasie grupy wstępnej, mogą po jej ukończeniu iść od razu na kolejną, nawrotową.
Poza tym każdy dostaje terapeutę, z którym spotyka się indywidualnie (jakoś raz na miesiąc) i psychiatrę. Obie terapeutki, które tam spotkałam, są bardzo w porządku. Co do psychiatry nie jestem przekonana, ale chyba dlatego, że przegapiłam moment, kiedy laski w moim wieku stały się paniami doktor od uzależnień ;). Tyle, jeśli chodzi o poradnię. W każdym razie nie jest to jakoś bardzo niemiłe miejsce.
07 kwietnia 2017nieprzysiadalna pisze: Ja tam bywam od pewnego czasu. Standardowo wygląda to chyba w ten sposób, że pierwsze spotkanie jest z terapeutą, który zbiera wywiad (co, jak często, jak długo i w ogóle po co tu jesteś) i stawia wstępną diagnozę. Kolejne spotkanie jest z psychiatrą i ma na celu postawienie diagnozy, dobranie ew. leków i decyzję o dalszym leczeniu.
Mnie (jak chyba większość) wysłali na grupę wstępną, motywacyjno-psychoedukacyjną: 12 spotkań po 2 godziny, raz w tygodniu. Co się dzieje później to nie wiem, bo jeszcze się tym nie zainteresowałam ;) Prymusi, którzy utrzymują abstynencję już w czasie grupy wstępnej, mogą po jej ukończeniu iść od razu na kolejną, nawrotową.
Poza tym każdy dostaje terapeutę, z którym spotyka się indywidualnie (jakoś raz na miesiąc) i psychiatrę. Obie terapeutki, które tam spotkałam, są bardzo w porządku. Co do psychiatry nie jestem przekonana, ale chyba dlatego, że przegapiłam moment, kiedy laski w moim wieku stały się paniami doktor od uzależnień ;). Tyle, jeśli chodzi o poradnię. W każdym razie nie jest to jakoś bardzo niemiłe miejsce.
* wywiad - rodzaj narkomanii z jakąś mam do czynienia, klasyfikacja stopnia uzależnienia
i w zależności od tego:
- terapia indywidualna (na tym mi zależy)
- psychiatra plus psychoterapia (na tym mi zależy, gdyż znalezienie i zrozumienie potrzeby tudzież problemu, a przede wszystkim jego świadomość jedyną drogą, ku walki z nim - tudzież zniwelowanie nawyku i zastąpienie go innym :)
- w zależności od potrzeb
- terapia grupowa - skierowanie do odpowiedniej grupy wsparcia
- treningi asertywności
- skierowanie do lekarza - ogólny wpływ narkotyków na organizm, możliwe choroby zakaźnie związane z ryzykiem brania dragów plus std's: klasyfikacja wyniszczenia organizmu :>?
- skierowanie do psychiatry - to pewnie jakiś wstęp (?)
08 kwietnia 2017oralnydzikus pisze: Na poczatku spotkania z terapeuta ktoremu sie wygadujesz. Potem mozesz isc na grupowa. Ja sie nie odwazylem bo bym polapal kontakty na jakies mefedrony i rzeczy do ktorych nie mam dojsc. Wychodzilem z zalozenia ze raczej trzeba sie odciac od tego srodowiska a nie innym cpunom opowiadac.
PLus oczekująć teraz na terapie schodze z opioidów na niemalże cold turkey (we własnym zakresie), także zamierzam do całości podejść całkiem poważnie. Opiatów nie zamierzam zażywać kiedykolwiek, jak i z własną politoksykomanią zamierzam walczyć. Bądź raczej nie walczyć, tylko zrozumieć i przeciwdziałać :)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
