1. Wchodzimy na Allegro.pl
2. W szukaj wpisujemy "Butla CO2"
3. Wybieramy sobie wielkość dla naszych potrzeb (celujmy w przedział cenowy 120-160zł)
4. Kupujemy ją.
5. Wracamy na stronę główną allegro
6. W szukaj wpisujemy "Reduktor CO2"
7. Kupujemy reduktor (z doświadczenia wiem, że nawet te za 70zł dają rade - pracował duuuuużo powyżej specyfikacji ;) )
8. Analogicznie odnajdujemy i kupujemy wąż do CO2/Tlenu (Uwaga! Musimy dopasować średnicę węża do reduktora)
8. Płacimy przelewem za towar
9 Czekamy na kuriera :)
KOSZTY:
Butla: 140zł
Wąż: 20zł
Reduktor: 70zł
Przesyłka: 50zł
Razem: 270zł
UWAGA!!!
Kiedy dostaniemy paczkę, nie skaczmy ze szczescia i nie probujmy sprawdzac czy gaz z butli "leci". Skonczyloby sie to... hmm... Dziurą w ścianie wybitą waszą głową :p
A teraz na poważnie: 200 bar (2000 atmosfer) to nie żarty. Dlatego BARDZO DOKŁADNIE I STARANNIE przykręcamy reduktor. Ciśnienie wylotowe wyniesie koło 10 bar (można rękę wsadzić w strumień gazu, bez obaw, że nam ją urwie :p ). Wraz z reduktorem powinniśmy dostać małą przejściówkę choinkową, do zamontowania węża.
A więc wtykamy wąż do boxa i odkręcamy zawór :p
Teraz kilka cennych uwag na koniec:
- Nie trzymajmy butli na słońcu (ciepły gaz ma wyższe cisnienie, i przy około 40-50C* może wysadzić butle)
- Nie trzymajmy butli w cieplych miejscach
- Nie odkrecajmy zaworu bez potrzeby. Duże stężenie CO2 może doprowadzić do omdlenia i śmierci.
Jest to wersja robocza. Wszelkie uwagi, propozycje i pytania proszę kierować w tym wątku.
Pozdrawiam, Chomik
co jest nam potrzebne.. no najwazniejsze to soda oczyszczona i jakis kwas.. moze byc oczywiscie solny.. nie zartuje starczy kwas cytrynowy albo ocet , albo inne kwaśne cholerstwo Razz no i po zmieszaniu sie tych 2 produktów powstaje co2 + jakas tam sol w zaleznosci czego uzyjemy...
jako ze wsypanie do kwasu sody da nam burzliwy niekontrolowany prtocesz reakcji który potrwa z jednego opakowania gdzies z 25min i lepiej nie byc wtedy w poblizu (w małym pomieszczeniu)bo sie mozemy na ojon szykować... dlatego mam alternatywe... jako ze wytrącająca sie sol spowalnia proces dlatego zabawimy sie w roztworek Smile dzieki temu wymiana bedzie konieczna raz na 2 tygodnie..
znajdujemy sobie pojemnik.. z wieczkiem, ja dostałem w spadku po odzywce na przyrost masy brata (choć raz sie ciesze ze koksił Razz ) ma on pojemność 10l do niego wlałem 1/3 wody i rozpusciłem sporo sody, tak z 3 opakowania bo akurat miałem w domu... do wieczka przytwierdziłem węzyk.. naturalnie uszczelniłem.. dobrze skoro juz mialem roztwor sody i wezyk, to nalezało jakos tam dawac kwasiora Smile wiec zrobiłem 2 otworek.. w to miejsce przytwierdziłemzbiornik z kwasem... a była to butla plastikowa 1,5litra z nalanym wczesniej przygotowanym kwasiorkiem... ja uzyłem octu, bo miałem tez sporo w domu po marynowaniu ... do butli dałem zaworek i wpust doczepiłem do zbiornika głownego.. ostawiłem kroplowanie tak na co około 2-3s i wsio.. sobie kawało a co2 wyłaził... tylko zaczeły sie schodki.. ale to umnie norma wiec poszukałem rozwiązania.. od czasu do czasu butla z ocetem przestawała kapać... dlatego w kapselku zrobiłem 2 otworek... przez niego przeciągnełem cieniutką słomke i jej 2 kawałek przyczepiłem do kolejnego otworu w wieczku pojemnika..
teraz proces jest praktycznie automatyczny ale nie do konca autonomiczny, bo raz na 2 tyg trzeba wszystko uzupełnić.. a ocet czasami szybciej ...zalezy jak sie ustawi zaworek Smile wiec kropelka kwasiora idzie do sody, tam sie wytwarza co2.. jako ze są 2 ujsca co2 to jedna idzie do akwa lub butelki z woda i z tamtąd do akwa, a 2 idzie słomką do butli z octem celem wyruwnywania ciśnienia ... zastanawiałem sie jeszcze nad tym czy nie starczyło by poprostu zrobic dziórki na gorze butelki z octem , ale sie bałem ze ciśnienie co2 bedzie mi uciekało przez kranik zamiast do akwarium.. wiec pozostałem przy zwiększonym ciśnieniu w butelce Smile
a co wy na to? Smile
:-D
https://www.plantagarden.pl/zestawy-co2 ... AKEALw_wcB
Ja bym za stówkę to kupił
GENERATOR CO2 DO UPRAWY ROŚLIN, TORBA DO BOXA, BUDDY
https://www.hemp.pl/produkt/co2-boost-torba-buddy
Działa przez 6 miesięcy.Rośliny nie potrzebują ogromy CO2 chyba.
-Do prawidłowego rozwoju roślin niezbędna jest odpowiednia ilość dwutlenku węgla (CO2) w powietrzu. Domowe wytwarzanie CO2 jest doskonałym sposobem, aby zapewnić Twoim roślinom optymalną jego ilość.
-BOOST BUDDY wytwarza CO2 przez całą dobę bez potrzeby wymieniania wkładów lub używania drogiego sprzętu do jego produkcji. Działanie generatora oparte jest na grzybni znajdującej się wewnątrz opakowania. Grzybnia wytwarza CO2, który uwalniany jest nieustannie przez okres do 6 miesięcy na zewnątrz opakowania dzięki zastosowaniu mikroporowego filtra.
-Jedno opakowanie BOOST BUDDY zapewnia wystarczającą ilość CO2 na powierzchnie max 1,2x1,2m
-BOOST BUDDY jest gotowy do użycia natychmiast po dokonaniu zakupu. Nie musisz go włączać i wyłączać. Po prostu umieść produkt w miejscu, gdzie uprawiasz rośliny i pozostaw, aby wykonywał swoje zadanie.
-wyposażony w uchwyt umożliwiający powieszenie generatora w growboxie (CO2 jest cięższa od powietrza.
za taką kasę wolał bym dołożyć i to kupić
https://www.growweed.pl/pl/p/Generator- ... 2EEALw_wcB
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.