16 marca 2017Fatmorgan pisze: nie wiem czemu Ci się to mogło zdezaktywować
Tak się robi, żeby potem znaleźć inne grzybki.
Ja tam zjadam wszystko na łące, razem z trawą.
A do konserwacji polecam suszarkę do owoców i grzybów.
Mam taką elektryczną, czasem suszę na niej konopie.
Czy rzeczywiście są 20 razy bardziej toksyczne od świeżych ?
Być może autorowi tekstu chodziło jeszcze o to, że w suszonych grzybach jest po prostu x-krotnie większa koncentracja psylocyny czy też psylocybiny (no siła rzeczy skoro grzyb traci over 90% masy będącej wodą ), ale napisał to w sposob wyjątkowo niefortunny
edit: podesłany przez Ciebie artykuł jest sprzed 8 lat. Był to czas kiedy wiele różnych legend miejskich znajdowało swoje odzwierciedlenie w "poważnych" artykułach na temat dragów :-D
że w ogóle nie schną ? Weź wyciag tace od piekarnika , taka na ciasto lub tą płaską , na tacy rozłóż coś , co wchłonie , rozproszy i pomoże rozstać sie z wilgocią od tej strony , a górę też przykryj czymś na styl ręczników kuchennych papierowych - 3dni max 4ry dnie i są suche - idealne do pakowania
28 marca 2017BezKitu pisze: Wiesz co , intuicja mi podpowiada , że to może być zły pomysł , sprawdź może najpierw jak wygląda taka sytuacja na psylocybinie i psylocynie - duckduckgo albo kaczka
że w ogóle nie schną ? Weź wyciag tace od piekarnika , taka na ciasto lub tą płaską , na tacy rozłóż coś , co wchłonie , rozproszy i pomoże rozstać sie z wilgocią od tej strony , a górę też przykryj czymś na styl ręczników kuchennych papierowych - 3dni max 4ry dnie i są suche - idealne do pakowania
Zostaje mi suszenie w piekarniku i szczelny worek
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
