Dział poświęcony wszystkim izomerom efedryny, także pseudoefedrynie.
Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
  • 623 / 22 / 0
Racja sam go używam rzadko jedynie jak nie mogę się rozstać z łóżkiem,ale lepiej brać samą kofeinę niż kawę bo w zasadzie to chodzi o pobudzenie
A nie wiadomo ile kofeiny jest w kawie,przynajmniej ja się nie dowiedziałem sprawdzając opakowanie,forum i stronę producenta
Oczywiście na niektórych jest napisane
IF YOU KILL YOUSELF
Spoiler:
:diabolic:
:yay:
  • 11 / / 0
randomuser118 pisze:
Kofeina wbrew pozorom to dosc niemiły stim.
Na mnie działa z pseudoefedryną idealnie. Znasz jakiś lepszy?
notorious
  • 1674 / 107 / 0
shockpremium pisze:
randomuser118 pisze:
Kofeina wbrew pozorom to dosc niemiły stim.
Znasz jakiś lepszy?
AMP CItrate.
I ten smaczek cytrynowy :)
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 623 / 22 / 0
shockpremium pisze:
randomuser118 pisze:
Kofeina wbrew pozorom to dosc niemiły stim.
Na mnie działa z pseudoefedryną idealnie. Znasz jakiś lepszy?
metylofenidat
gvs-111
4f-mph
eph
iph
mmph
PEA
IF YOU KILL YOUSELF
Spoiler:
:diabolic:
:yay:
  • 5 / / 0
01 stycznia 2016Akhe pisze:
cirrus do wyjebania bo zawiera on pseudoefedryne która wolno się uwalnia . Tylko sudafed/apselan
Czyli nie warto próbować z cirrusem? Do tej pory brałam przede wszystkim sudafed (apselan, pomimo takiej samej dawki, kilkakrotnie zawiódł, nie dając żadnego efektu). Tolerancja rośnie, a ja mam coraz większy problem z łykaniem suda, głównie przez silne mdłości na samą myśl o jego wzięciu - więc chciałam przetestować cirrus, który ma dwukrotnie większą zawartość pseudoefedyrny (= mniej tabletek do połknięcia). Jak już biorę, to nie mogę sobie pozwolić, żeby nie działało, więc chętnie poznam Wasze doświadczenia.
"Jestem poważnie fizycznie, mentalnie i emocjonalnie Uzależniony od pewnego stylu życia. Nie znam już nic innego, nie pamiętam już nic innego, nie wiem czy na tym etapie mogę jeszcze być kimś innym." J.F.
  • 274 / 12 / 0
24 lutego 2017KalmerIn pisze:
01 stycznia 2016Akhe pisze:
cirrus do wyjebania bo zawiera on pseudoefedryne która wolno się uwalnia . Tylko sudafed/apselan
Czyli nie warto próbować z cirrusem? Do tej pory brałam przede wszystkim sudafed (apselan, pomimo takiej samej dawki, kilkakrotnie zawiódł, nie dając żadnego efektu). Tolerancja rośnie, a ja mam coraz większy problem z łykaniem suda, głównie przez silne mdłości na samą myśl o jego wzięciu - więc chciałam przetestować cirrus, który ma dwukrotnie większą zawartość pseudoefedyrny (= mniej tabletek do połknięcia). Jak już biorę, to nie mogę sobie pozwolić, żeby nie działało, więc chętnie poznam Wasze doświadczenia.
Nie polecam sudafedu po 3 miesiacach wyrobiła mi się taka tolerancja, że po 6-ciu tabletkach bolał tylko mnie bok. Jestem superwrażliwy na stymulanty, 2 tabletki już na mnie działaly, po czterech już się dobrze uczyło. Nie rozumiałem tych co brali 8-10 . Kupiłem parę miesięcy temu izopropylofenidat jak narazie działa świetnie do nauki choć biorę 3 miesiace z przerwami . Polecam też przedtreningówke Bombshell z metylowaną synefryną i geraminą można najpierw iść poćwiczyć na siłownie kilka godzin a potem się dobrze pouczyć jak "schodzi".
  • 5 / / 0
27 lutego 2017Akhe pisze:

Nie polecam sudafedu po 3 miesiacach wyrobiła mi się taka tolerancja, że po 6-ciu tabletkach bolał tylko mnie bok. Jestem superwrażliwy na stymulanty, 2 tabletki już na mnie działaly, po czterech już się dobrze uczyło. Nie rozumiałem tych co brali 8-10 . Kupiłem parę miesięcy temu izopropylofenidat jak narazie działa świetnie do nauki choć biorę 3 miesiace z przerwami . Polecam też przedtreningówke Bombshell z metylowaną synefryną i geraminą można najpierw iść poćwiczyć na siłownie kilka godzin a potem się dobrze pouczyć jak "schodzi".
Zależało mi bardziej na opiniach o cirrusie (zdążyłam przetestować, więc można - choć nie trzeba - uznać moje pytanie za nieaktualne). W kwestii wrażliwości.. hmm.. ja obecnie łykam 23 tabletki suda, a tolerancją wciąż roooośnie...
"Jestem poważnie fizycznie, mentalnie i emocjonalnie Uzależniony od pewnego stylu życia. Nie znam już nic innego, nie pamiętam już nic innego, nie wiem czy na tym etapie mogę jeszcze być kimś innym." J.F.
  • 3215 / 420 / 0
pseudoefka do nauki to idiotyczny pomysl
juz lepiej uczyc sie na etylofenidacie, albo nawet na niskich dawkach fety

inna sprawa, że ja w ogole nie popieram nauki na stimach. Nie w jakiejs smiesznej kwestii moralnej, ale nauka na wspomagaczach skutkuje zanikiem umiejetnosci nauczania się bez nich, a przeciez nikt nie chce jechac na stimach do konca zycia
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 216 / 39 / 0
Antyhistaminy do chuja pana zwłaszcza te starszych generacji z cirrusa czy acataru szkodzą zdolności nauki, dają rozkojarzenie i coś tam psują w acetylocholinie przez co nie pouczycie się skutecznie trując się lekami z pseudoefedryną.

pseudoefedryna z resztą też nie nadaje do nauki. WTF
GŁOSUJ NA PARTIE RAZEM JEŚLI CHCESZ DEPENALIZACJI, NIE KUPUJ NIC Z AKCYZĄ!
  • 2 / 1 / 0
Na mnie bardzo dobrze działają małe ilości: 3/4 sudafedy dziennie popijane kofeiną w różnych formach. Znosi objawy zmęczenia przyjemnie podbijając ośrodkowe sympatykomimetyczne działanie kofeiny.
Większe ilości to kołotanie serca, rozpraszanie się wszystkim dookoła i bezsenność.
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.