Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Po szkole kupowałem, szłem na busa i jak byłem już w domu to akurat się zaczynało :D
jeśli dawka jest bardzo mała, albo jakimś cudem udaje mi się nie rzygać to leżę płasko i patrzę w komputer
Najlepiej to czymś się zająć i nie myśleć o ładowaniu, wtedy nigdy nie ma mdłości!
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
26 lutego 2017Fatmorgan pisze: ja to głównie rzygam
jeśli dawka jest bardzo mała, albo jakimś cudem udaje mi się nie rzygać to leżę płasko i patrzę w komputer
ja to nie ustalam co będę robił, to co wymaga chwila ;)
potem mam normalnego tripa ;]
ja to zwykle coś czytam lub oglądam. a przy mniejszych ilościach rano po prostu pracuję, ale tu problem ładowania odpada.
Zazwyczaj układam playlistę.
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
