Tak jak ktoś wyżej powiedział, długa abstynencja i przejdzie.
Przeczytaj, przeniosłem. Może nauczysz się czegoś.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Innych trwałych efektów w trzeźwym życiu nie zauważyłem. Powyższe wydaje mi się, że też stopniowo odpuszcza - jeśli zjaram za dużo to coraz częściej po prostu robię się malo responsywny. Schizy po wypaleniu dużych ilości też stają się dużo gładsze i mniej przykre. Jeszcze jakiś czas temu wolałem do palenia mieć nieco alkoholu który w razie czego mógłby uspokoić - teraz nie potrzebuje już niczym się gasić
13 marca 2017nasienie14 pisze: A to uczucie jakbyś nie ty wykonywała ruchy to derealizacja, czesto łączy się z uczuciem jakby głowa była 5m nad stopami :)
Tak jak ktoś wyżej powiedział, długa abstynencja i przejdzie.
SAM NIE POTRAFIŁEM TEGO NAZWAĆ (w sensie z tą głową :) )
Wczoraj miałem jechac do urzedu autobusem coś zalatwić, na przystanku mały buch maczany co by się przyjemniej jechało...
Spanikowałem i zataczając się (bania 5m nad ziemią, uczucie nie swojego ciała - tak, paliłem maczane ale po marihuanen to samo kanna to kanna) ledwo łapiąc oddech. Jak wróciłem na chate to 10 minut się uspokajałem.
A kiedyś mogłem jarać. Psychika mi trochę podupadła, ale najbardziej wkurwia mnie to tak jakbym nie miał w 100% władzy nad mimiką, ciałem no i umysłem :wall:
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Dam sobie trochę czasu, może przyjdzie taki czas gdzie zapalę marihuanen z bananem na twarzy :-)
12 marca 2017ania123890 pisze: ...
gnije jak plesn
przed smartfonami i monitorami i gmo i rc-kami"
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
