czy moglby mi ktos napisac jak od jutra powinienem zaczac go zażywać tj. w jakich dawkach i ile razy dziennie
z gory dzieki , baclo mam 25mg
pozdrawiam alkusow
chodzi mi o leczenie a nie rekreacje
I pamiętaj, że to nie lek Cię wyleczy z alkoholizmu, tylko Ty sam musisz chcieć. To tylko dodatek.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
te 25 podzielic na 3 dawki?
3 terapie za mna , AA, grupy i inne cuda...mam 34 lata i ciesze sie ze jeszcze zyje
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Wiesz, dziwna sprawa, ja czuje Baclo od drugiej godziny po przyjęciu. A jak mam duze przerwy to od trzeciej paradoksalnie.:-D Peak w 4-5 godzin po. W ogóle jakiś dziwny jestem.
Ja z kolei zaczalbym od polowy tablety (12.5 mg) i dorzucił po dwoch godzinach drugie pół. Efektywna dzienna dawka powinna sie miescić w okolicy 1-1,25mg/kg
I potwierdzam jako stary i stały użytkownik Baclo: uważaj na nery! oczywiscie bez przesady ale miej to na uwadze i powodzenia!
I zgadzam się z nerkami! Duże dawki je rozpierniczą. Najlepiej wtedy jest pić dużo płynów, dużo pomaga.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Zmixuj SmellyCata z Fene i będziesz miał odpowiedź. ;)
EDIT: W sumie na razie nie zwiększaj na więcej niż 25 mg. Po prostu będziemy Cię kontrolować w tym temacie i tyle, ok?
EDIT2: SmellyCat, ortografia, do jasnego pana. :P
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Ale do rzeczy:
Co do dawkowania mg/kg to jakieś znaczenie tam ma. Kiedys ze znerwicowanym kolegą testowaliśmy. Ja powiedzmy X kg, kolega 1,5 X kg. I potrzebował akurat 1.5 razy wieksza dawkę (rekreacyjną) Ale to mogły być indywidualne odczucia. W czyjejś głowie nie siedze. I prawda: aż tak duzego znaczenia w przypadku baclo to nie ma.
W ogóle baclo ma strasznie slaba biodostępność.
To dawkowanie dzienne z resztą też wymaga korekty. Powinno być raczej 0,75-1 mg/kg. Pozajączkowałem trochę. Dotyczy to przeciętnej, docelowej dziennej dawki. To nie mantra:-) Po prostu jakoś tak się składa że zazwyczaj efektywna dawka tyle wynosi. I dotyczy to osob które zażywają Baclo już od jakiegoś czasu. Pamiętam, że mi za pierwszym razem starczyło (3-4 X 5mg)
Bierz, 25 mg jak Ci pomaga, i nie zwiększaj jak naprawdę nie musisz. Po prostu ewentualnie, w razie poczeby, dorzuć pół tabletki (szkoda że 25' nie mają tak jak 10' przedziałki. łamiąc tabletkę kruszy mi się czasem na bardzo małe kawałki,więc trzeba się do tego przylożyć)
PZDR
Biodostępność baklofenu oralnie to jakieś 1% niecały. Rozmawiałem z panią dr hab., która próbuje zwiększyć biodostępność baklofenu róznymi metodami, ale i tak 100% biodostępność zapewni niestety tylko droga pompa baklofenowa... :/
Wiem natomiast, że baklofen rekreacyjnie jest cholernie nieprzewidywalny i lepiej go nie brać, jeżeli się okaże, że dawka za wysoka, bo można albo narobić sobie przypału, albo zasnąć.
baklofen ma ten super plus, że nie rośnie na niego tolerancja. Chyba, że zniszczymy sobie GABA-b ciągami na GHB/GBL/BDO/fenibucie. Wtedy niestety dawka baklo jest tak wysoka, żeby osiągnąć efekty rekreacyjne, że nerki dostają po dupie ostro. Ja w tej chwili 250 mg nie czuję dla przykładu.
Ale zbaczamy z tematu. ;)
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
