okorekina pisze:przeszukują, mieszkanie, piwnice, i auto, jeśli mieszkasz w bloku to klatki schodowej nie przeszukają, ogólnie przydałby się temat, z kitraniem tematu, bo niedoświadczeni nie znają dobrych skrytek
Poza tym skrytka to skrytka, ma byc znana tylko tobie, powiedzialbys zlodziejowi gdzie masz sejf?
okorekina pisze:przeszukują, mieszkanie, piwnice, i auto, jeśli mieszkasz w bloku to klatki schodowej nie przeszukają, ogólnie przydałby się temat, z kitraniem tematu, bo niedoświadczeni nie znają dobrych skrytek
z reguły nikomu nie umówionemu nie otwieram
policji tym bardziej
co, drzwi mnie wyjebią?
jedyne co przychodzą to o zakłucanie porządku publicznego/ ciszy nocnej.
NIE OTWIERAM lol xDD
Zostawiają jakiś znak że byli?
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
24 listopada 2016EKSUDIPRODZEKTU pisze: Totalna glupota. Kazdy ma swoje sposoby. Z doswiadczenia ludzi, w domu ktorych przeprowadzano takie akcje, mozna wywnioskowac czego sie wystrzegac. Zreszta z RC nie ma zadnych powazniejszych klopotow. Ot, wpadna ci na baze, znajda sreczki woreczki i inne oblizywane karty, okaze sie ze legal, ew. moga cie wezwac na sprawe ws. vendora ktorego rozpracowali co by go obciazyc. Dlatego o ile nie handlujesz, nie trzeba nadmiernie sie stresowac.
Wycięłam zbędny cytat. MrRabbit
6.00 wjazd policji wraz właścicielką mieszkania. Dowiedziałam się później, że ona poinformowana o tym była dzień wcześniej tzn. o tym, że chcą przeszukać mieszkanie. Cały dzień w plecy, przeszukiwanie kilka godzin włącznie z piwnicą i co ciekawe skrzynką na listy. Później komenda i kolejne kilka godzin...
Wieczorem telefon od rodzica z zapytaniem co ja do cholery odpierdalam, że chate przeszukiwali (w miejscu mojego zameldowania...UPS...)
Nie było to takie powierzchowne przeszukanie dodam, bo nawet stringi na lewą stronę wywalali i grzebali pod podszewką.
04 marca 2017daniok2 pisze: W moim przypadku czekali na klatce i weszli razem z osobą, która wchodziła wtedy do mieszkania, czyli moją współlokatorką.
28 kwietnia 2017Pawel_31 pisze: Dokładnść przeszukania chyba była spowodwana jakimś powodem?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
