Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 2278 / 278 / 3
Również jestem ciekaw. Forum jest po to, żeby dyskutować :)

@up, a Ty, kolego, czasem bana nie masz? :)
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 3651 / 999 / 2
skutkiem ciągu na stymulantach jest mózg rozjebany. Straszny ból i ciemność przed oczami głowy przy zmianie pozycji np. wstawanie.
Możliwe (chyba czasowe) porażenie nerwu wzrokowego - rozmazany obraz.

fenyl od czego te ostatnie może być? np. przy waleniu b-k, co za to odpowoada?

edit: cholera nie przeczytalem tresci tematu, kolega sie pytal jak zredukowac. podpinam sie pod tym, ze trzeba zaczac dobrze jesc i suplementowac witaminami, bo najczesciej przy stimach to nie ma uczucia glodu i ogolnie sam sie czlek wyniszcza. jak sie odbuduje witaminy i mineraly dopiero mozna myslec o redukcji szkód jakimis nootropami
sky is the limit
  • 714 / 48 / 0
Ciemność po wstaniu? Mi się zdarzyło pierwszy raz tak ciemnieć, że zemdlałem po takim wstaniu, w chuj nie wiedziałem co się dzieje. Rozmazany obraz to jest zaburzenie akomodacji, nie wiem czy można to nazwać porażeniem.
  • 3651 / 999 / 2
@up gdzies czytalem ze tak to sie nazywa

Strangel jak przypieprzylem alfe-PVP to tak sie ciemno zrobilo przed oczami, ze na stojąco jebłem w stół i pod stołem zostalem nieprzytomny ... alfa-zlo
sky is the limit
  • 714 / 48 / 0
Fachowo to się chyba nazywa hipotensja ortostatyczna.

Zanim dokonałem transformacji w pozycję wyjebanego ćpuna, trzymałem się okienka od łazienki, w głowie ucisk i takie odrealnienie, odcięcie od ciała i uczucie jakby ktoś zmieniał slajdy. A potem jeb ... po wstaniu prawie nic nie pamiętałem. Dopiero jak za drugim razem wstałem, zobaczyłem rozmazywanie się obrazu i od razu usiadłem, bo przypomniało mi sie jak to się skończyło ostatnim razem.
  • 385 / 7 / 0
Procent pisze:
Wątpię, aby ta teoria mogła być ciekawa. Powiem więcej - domyślam się, że jest w chuj przewidywalna, a jej definicję da się zamknąć w 'na chuj napierdalasz jeden z najgorszych bieda-ketonów, a potem dopierdalasz się jeszcze gramem chuj wie czego'.
Patrz, a ja lubię hexen. Nie domyśliles się, koniec końców.

Chodziło mi tylko o to, że, może dowalanie po ciągu na nowym stimie "1 - 1.5g niezidentyfikowanej substancji" nie było dobrym pomysłem
  • 2278 / 278 / 3
A ja tylko powiem, że na forum jest wszystko opisane. Od odpowiedniej suplementacji podczas, po. Odpowiedniej redukcji szkód i o naprawie ewentualnych. Wystarczy poszukać. Owszem, wymaga to czasu, ale zdobywanie wiedzy przez nas wszystkich też tego czasu wymaga. Można by zrobić temat zbiorczy w sumie...
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.