Byłem idiota i szarzowalem. Szybko zabiłem magię substancji. Pod koniec brałem żeby było normalnie, a nie fajnie. Nigdy w życiu nie spotkałem się z czymś co ma taki potencjał uzależniajacy. Jestem czysty już jakiś czas i non stop mam myśli, żeby zamówić więcej.
Jeśli ktoś się za to zabiera to naprawdę radzę sugerować się tym wątkiem, a nie wychodzić z założenia "znam swój organizm". Przy uli to nie działa.
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
Od H mam odwyk, ze względu na okoliczności. PST mogę sobie popijać raz na dwa tygodnie bez ciśnienia, OXY to samo, kody już nie szamam, chyba że na skręta, ale jak ktoś mi da Ulę, to wciągnę cały worek. I Nie dlatego że sprawia mi jakąś ogromną przyjemność (przeciwnie, jestem na siebie zła, że znowu się w to wpakowałam). Wiem, że to pewnie nic nie da tym, którzy chcą spróbować, bo przecież tyle postów w tym stylu już było...
A skoro już o tym mowa, zmierza do mnie kolejne pięć gram puderku
Zaplecze lekowe na skręta przygotowane.
Co ci się najlepiej sprawdza na skręcie po Uli?
Eh, nie zapomnę wyskrobywania ostatniej kreseczki z samarki. Wtedy dopiero czuć całe piękno U.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
