Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
i to pod warunkiem, że nikt nie wpadnie na pomysł wyskoczenia przez okno
[h]
iChuj
Jak bedę miał trochę pieniędzy ,to zbadam to zagadnienie profesjonalnie bo to dla mnie ważne ,i powiem jak się sprawy mają.
Ps. Ponieważ mój angielski nie jest najlepszy i tekst nie był przetłumaczony w 100%, to jednak można było spokojnie wszystkio zrozumieć. Poza tym liczyłem, że tłumaczenia opuszczonych przeze mnie miejsc podejmą sie inni forumowicze.
conderus pisze: Z tego co wiem nie stwierdzono do tej pory żadnej szkodliwości dla zdrowia poza płucami ,przy normalnej częstotliwości palenia.Słyszałem też o ludziach co palą długo i dużo , i którym to nic nie dolegało.
Jak bedę miał trochę pieniędzy ,to zbadam to zagadnienie profesjonalnie bo to dla mnie ważne ,i powiem jak się sprawy mają.
@Rob-D-Mistyk - nie masz kopii zapasowej (tu dośc często w dziwnych okolicznościach znikają posty...)? jak masz to wklej jeszcze raz... spróbuję conieco popoprawiac
[h]
iChuj
A wiec coś MUSI ze łbem robić. Ale co?
Adam Selene pisze:Z tą szkodliwością to jest bardzo ciekawy problem. Brak znanych szkodliwych efektów? A jednak każdy kto pali boską szałwię wie, że COŚ po niej zostaje. Dziwne, nieokreślone odrealnienie, czasem delikatne CEVy pod powiekami, u mnie także momenty zawieszki (świat zamienia się w cienką kartkę papieru, cholernie ciężko to opisać), choć ostatnio już prawie nie, bo w ciągu 10 miesięcy paliłem szałwię dwa razy (w odstępach 5-miesięcznych).
A wiec coś MUSI ze łbem robić. Ale co?
[h]
iChuj
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.