http://rapidshare.com/files/24120751/legalne-srodki.rar link do książki
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
spaliłem dwie suche szyszki chmielu, i coś jakbym czuł, takie delikatne bardzo jak zejście bardziej z trawki,ale mozęto dym mnie otumanił albo autosugestia
don skuninhos pisze: a czego drogi snejku skladnikiem jest chmiel ? tak, tak, dobrze myslisz, piwa, czyli jakby nie patrzec, alkoholu ... ale watek rownie dobrze mozna wcisnac w magiczny ogrod
watek, jak juz wczesniej napisalem powinien byc na dobra sprawe w magicznym ogrodzie, ale na upartego mozna go wsadzic tu gdzie jest, bo w wielu przypadkach chmiel jest pochodna piwa, i nie ma co pierdolic sie z debatami na tak blahy temat, mody zrobia swoje, to ich dzialka
[Już - Kurwik]
w tej samej ksiazce, juz dawno temu wyczytalem o efektach jakie wywoluje palony chmiel. pokusilem sie wiec i sprobowalem.
oto kilka spostrzezen:
-kurewsko niedobry dym, strasznie dusil (skręt)
-bóle głowy - po pewnym czasie od zapalenia pojawiał się lekki, acz dokuczliwy ból głowy.
-efekty - brak. ja osobiscie nie odczulem zadnych efektow, choc w najmniejszym stopniu podobnych do mj.
przyznacz trzeba jedynie, ze szyszki chmielu zawieraja duza zawartosc jakiejs zywicznej substancji, o charakterystycznym zapachu i konsystencji - przynajmniej w tym miejscu "Legal Highs" mowila prawde.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
