Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
  • 372 / 9 / 0
Jakbyś mógł uściślić czym objawiają się te nieprawidłowości .
  • 2897 / 619 / 10
[przepraszam moda jeżeli wstawilem ten post drugi raz, coś mi sie internet popsul i musialem w trakcie wstawiania posta odswiezyc strone]
Huk, ta osoba musi sama tego chcieć inaczej się nie da
n23, do takich gwałtów dochodzi tylko u tych najbardziej spaczonych którym wjechały jeszcze parafilie
A jak wiesz co cię podnieca i nie masz hamulców to droga do zniszczenia wolna, heh. Serdeczne pozdrowienia dla takich Panów jak Bundy czy Czikitało (obym dobrze to napisał)
A ci psychole co zajmują wysokie stanowiska i ogólnie wygrywają w życie mają na siebie wspaniałe określenie - wysoko funkcjonujący 😌 ahh, takim mógłbym być
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 834 / 18 / 0
27 stycznia 2017n23 pisze:
Jakbyś mógł uściślić czym objawiają się te nieprawidłowości .
kłamanie, kradnięcie, problemy z prawem, narkotykami i zwiąkami z ludźmi, nieoczeniwane zmiany w karierze np rzucenie dobrej pracy
Huk, ta osoba musi sama tego chcieć inaczej się nie da
ta osoba niby interesuje sie psychologia i ma swiadomosc bo zostala legitnie zdiagnozowana przez psychiatre, ale moze pisala mi ze slabo jej z taką osobowością żeby mną manipulować li tylko
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 372 / 9 / 0
Huk, ja jestem przekonania, że osobie z problemami można pomóc jedynie swoją obecnością aby miała poczucie, że ma kogoś, a pomóc sobie może jedynie każdy z nas.
  • 2897 / 619 / 10
Zakładając, że chory jest psychopatą lub ma inne antyspołeczne zaburzenia osobowości to obecność osoby "bliskiej" będzie mu przydatna tylko żeby sobie popasożytować a potem zostawić
Są specjalne terapie dla takich ludzi, ale główny warunek powodzenia to właśnie chęci chorego
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 6 / / 0
W filmie Pitbull. Niebezpieczne kobiety postać "Cukier" jest zdefiniowana jako socjopata, warte uwagi też jest to że jest on cukrzykiem I typu, zażywa insulinę która powoduje u niego skoki glikemiczne, jak zauważyłem na filmie wywołuje to u niego pewne zmiany osobowości i charakterystyczne cechy dyssocjalne. Sam zostałem zdefiniowany jako socjopata, a mając dostęp do insuliny, wprowadzałem się w stan hipoglikemii i następnie z niego wychodziłem spożywając glukozę, odczułem wtedy zintensyfikowanie antyspołeczne nastawienie.
Kieruje więc pytanie do Was czy zaburzenie te może mieć pewne uwarunkowanie somatyczne?
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.