...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 156 z 405
  • 3244 / 555 / 0
Czemu uzależnionym się jest do konca zycia, jak mózg wracając na normalne tory wykresla narkotyk i tak po 3 latach nie ma już nawet wsponienia? :nuts:
Co za strata? Nigdy się nie brało na sportowo, więc teraz też nie zacznie, a pewność siebie do tych działań ma się coraz większą. Po prostu się żyje tak jak kiedyś, bez używek :-|

Mówiąc o uzależnieniu do końca życia napędzacie strach, który pogłębia odstawienie.

P.S Mi dokucza zawsze obawa, że po roku czystosci czy coś, człowiek nie będzie miał możliwości wyleczyć się psychicznie, na trzeźwo będzie poryty. To jest idiotyczna wkręta, ale często nie którzy tak mają, że używkami leczą efekty używek. Czy ktoś coś miał z tym wspólnego?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 83 / 2 / 0
W moim przypadku powrót do nałogu pojawił sie po ok 10 latach abstynencji. Ułożone życie rodzina ,praca, dobry samochód, kredyt, opieka dentystyczna....A jeżeli według ciebie używką można nazwać też czynności które niszczą poniekąd nas i nasze życie to w moim przypadku tak właśnie było a że jak już wszystko było rozjebane totalnie i pojawiła się bez specjalnego szukania heroina nawet dwa razy sie nie zastanowiłem.....
  • 3244 / 555 / 0
Napisz coś więcej, czemu po 10latach spróbowałes i poleciałes całkiem, zamiast przestać?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 83 / 2 / 0
15 stycznia 2017pomasujplecki pisze:
Napisz coś więcej, czemu po 10latach spróbowałes i poleciałes całkiem, zamiast przestać?
Sprawa dość osobista . Głównie przez swoje destukcyjne zachowania które poniekąd myślę funkcjonowały jako "zastępstwo" ok. 10 letniego problemu z heroiną , zrujnowałem wszystko to co w okresie abstynencji zbudowałem i dalej poszło bardzo szybko.
  • 3244 / 555 / 0
A no to w przypadku helupy nic dziwnego, ale dalej mi się to wydaję dziwne. Powinienes mieć wsparcie i obstawe lekową, albo chociaż zdrowe postrzeganie wartości. :nuts:
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 2 / / 0
Z heleną tak niestety jest . Ja zapalilem po jakis 8 latach przerwy i poszło %-D Tera znow raz na jakis czas nachodzi. Anthony Kiedis , perkusista z Red Hot Chili Peppers powiedzial ze tylko dziecko trzyma go w abstynencji. Co do detoksu , to wyjsc fizycznie jest z tego prosto w miare prosto , troche rowerków w nogach , potów i kilka nieprzespanych nocy i po sprawie :diabolic:
  • 438 / 16 / 0
Ja to generalnie widzę trochę inaczej. Chodziłem nieco na grupę wsparcia i zdarzały się i takie przypadki. 10 lat abstynencji można zniszczyć w jedno popołudnie. Sytuacje osobiste, dramaty i ciężka sytuacja sprzyja powrotowi do nałogu. W normalnej sytuacji powinno się temu zapobiec bo od momentu "złamania abstynencji" do jej faktycznego złamania mija sporo czasu. W tym czasie mamy jeszcze czas na ratunek, leki, rozmowa z terapeutą itp. Jeśli to zbagatelizujemy to koniec końców wszystko się sypie. Nikt nie mówił, że życie to bajka prawda? Narkoman jest słaby i musi o tym wiedzieć już do końca swojego życia. Brak reakcji w porę popycha nas w samo bagno.

Kolejna sprawa, że nagle sama wpadła Ci w ręce heroina... Ja powiem tak... generalnie jak żyje (helupy nie brałem), nie znam nikogo z moich znajomych kto to sprzedaje. Tobie dziwnym trafem sama wpadła w łapę więc... albo nie zerwałeś starych kontaktów raz na dobre albo zacząłeś się w takim środowisku obracać. Wszystko na własne życzenie. Nikt za was życia nie przeżyje, a jeśli wam taki stan odpowiada to spoko. Powodzenia.

W jednym jak i drugim przypadku stoczyliście się na same dno.
  • 3244 / 555 / 0
Możesz coś powiedzieć o tym czasie złamania abstynencji i momentem powrotu? Na czym to polega, czemu osoba sie nie ogarnie, jeden raz nie zrobił nawrotu to jednak osoba w to powoli wchodzi. Przecież koniec drogi już zna, więc jak to jest. Przecież nie jest już tak słaby jak przed abstynencja, tymbardziej że świadomie z tego wyszedł.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 219 / 21 / 0
10 grudnia 2016TheLight pisze:
Escitalopram ma niefajne efekty uboczne. W leczeniu szpitalnym jako dodatek byłaby perazyna lub kwetiapina. Można o tym pomyśleć.
Statystycznie jest najbezpieczniejszym z SSRI/ASRI z najmniejszą ilością skutków ubocznych. Temat stary jak leczenie depresji poodstawiennej, miękkie faje i cienkie naleśniki płaczą jak to źle im po SSRI, co z perspektywy osoby uzależnionej jest kurwa niepoważne. Wpierdalałeś/aś benzo/alko/opio przez kilka lat w hurtowych ilościach, a teraz płaczesz nad malutką tableteczką raz dziennie? :nuts: Co prawda cytowany post odnosi się do leczenia uzależnienia od mj, przy pomocy esci, co świadczy o sporych niedoborach jodu w dzieciństwie u lekarza, który to przepisał.

Siemanko digii ^^ jak tam mordo? Zaraz mi jebnie rok od ostatniej wpadki i będę mógł dumnie napisać rok abstynencji za mną :-D ty jakąś w czerwcu będziesz miał 2?
لَا إِلٰهَ إِلَّا الله مُحَمَّدٌ رَسُولُ اللهه
  • 3455 / 1124 / 0
17 stycznia 2017Konkin pisze:
10 grudnia 2016TheLight pisze:
Escitalopram ma niefajne efekty uboczne. W leczeniu szpitalnym jako dodatek byłaby perazyna lub kwetiapina. Można o tym pomyśleć.
Statystycznie jest najbezpieczniejszym z SSRI/ASRI z najmniejszą ilością skutków ubocznych.
A nie czasem fluwoksamina? Escitalopram to mocny lek, u mnie wywołał psychozę, a u znajomej chyba znaczny spadek libido (nie ogląda się za facetami, to wnioskuję, że tak jest ;).

Pierwszy raz słyszę, żeby chemią leczyć uzal od mj :D
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 156 z 405
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.